Reklama

Niedziela Małopolska

Obdarowani przez Ojca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To nie pierwsze moje Światowe Dni Młodzieży. Miałam wielkie szczęście doświadczyć radości i trudu uczestnictwa w takim wydarzeniu w Kolonii w 2006 r. czy w Madrycie w 2011 r. Takie spotkanie to nie wczasy i nie wycieczka turystyczna, lecz wielka przygoda, pełna wrażeń, nowych znajomości, podziwiania świata i poznawania nowych kultur. To wielki wysiłek fizyczny, ale i apteczka dla serca i duszy! Najmocniejsze przeżycie, które miałam już w Kolonii, i które towarzyszy mi przy każdym podobnym spotkaniu, to pewność tego, że ja, jak i każdy katolik, jestem częścią potężnej oraz kochającej rodziny! Podczas Eucharystii w Niemczach, gdy rozpoczęła się modlitwa „Ojcze nasz” i 2 miliony młodych z różnych zakątków świata wzięło się za ręce, odczułam wielką moc Kościoła katolickiego. Byłam kolejny raz dumna, że jestem jego częścią i wtedy zrozumiałam, że gdzie bym nie była, w jakim kraju się nie znajdę, to zawsze mogę zapukać do drzwi świątyni i poczuć się jak w swoim domu, bo to dom mojego Ojca z Nieba”.

Reklama

Powyższe słowa to fragment świadectwa Weroniki, która te dni spędza wraz z rzeszą młodych ludzi i z papieżem Franciszkiem w Rio de Janeiro. Gdy rozmawiałyśmy przed jej wylotem do Brazylii, dodała na pożegnanie: - Postaramy się przywieść Krzyż Światowych Dni Młodzieży do Polski i zaprosić Ojca Świętego do Krakowa! W niedzielne popołudnie 28 lipca już wszystko będzie jasne! Młodzi zgromadzeni w sanktuarium Bożego Miłosierdzia podczas „Rio w Krakowie”, i połączeni tele-mostem ze stolicą Brazylii, dowiedzą się, czy to właśnie oni będą gospodarzami kolejnych Światowych Dni Młodzieży. Aby jednak krzyż ŚDM nie był dla nich za ciężki, ważne, by zawsze mogli liczyć na naszą pomoc: obecność, modlitwę, a także odpowiedzialne decyzje, które będą czynić świat, w którym żyjemy, lepszym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie jesteśmy z tym zadaniem sami! Chrystus dziś w Ewangelii zapewnia nas: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą” (Łk 11, 9-13).

Dlatego w najnowszej „Niedzieli Małopolskiej” dużo miejsca poświęcamy miłości, którą Pan Bóg okazuje nam m.in. w sakramencie pojednania, a także przez obecność ludzi sprawiających, że nawet w trudniejszych momentach życia mamy siłę, by się uśmiechać!

2013-07-24 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Pindel do młodych: uczyńmy kolejny krok w przygotowaniach do ŚDM

Uczyńmy kolejny krok w naszych przygotowaniach do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku – zachęca młodych ludzi bp Roman Pindel w specjalnym zaproszeniu do udziału w diecezjalnych obchodach 29. Światowego Dnia Młodzieży. W Niedzielę Palmową, 13 kwietnia młodzi ludzie przejdą w procesji z palmami sprzed kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej w Bielsku-Białej do pobliskiej katedry.
CZYTAJ DALEJ

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

90. rocznica śmierci służebnicy Bożej s. M. Dulcissimy Hoffmann SMI

2026-04-14 08:39

Materiał prasowy

Czuwanie modlitewne:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję