Gandhi, jeden z twórców współczesnej państwowości indyjskiej, wypowiedział kiedyś takie oto słowa: „Gdyby miało mi się zdarzyć to, co Szawłowi, zanim stał się Pawłem, nie wahałbym się nawrócić”. Dlaczego właśnie je cytuję? – spyta ktoś. Otóż jutro w Kościele katolickim przypada święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła. Niestety, nie każdemu z nas jest dane, zapewne na całe szczęście, takie spektakularne nawrócenie, jednak nie powinniśmy zapominać o jednym, ale jakże ważnym aspekcie. Nawet jeśli wierzymy i gorliwie praktykujemy, nawrócenie nie jest sprawą stałą i niezmienną. Trud przemiany trzeba bowiem podejmować każdego dnia właściwie od nowa: z naszymi słabostkami, złymi nawykami i przyzwyczajeniami. Czasami potrzeba tak niewiele... wystarczą choćby uśmiech na twarzy czy życzliwy gest. Bo nigdy nie jest za późno na zmianę postępowania, w pozytywnym znaczeniu tego słowa oczywiście. A Bóg każdego dnia, więcej – w każdej minucie, a nawet sekundzie naszego życia tu i teraz daje nam tę szansę.
Dzisiaj walentynki. Na każdym niemal kroku będziemy świadkami komercyjno-medialnego szumu wokół święta zakochanych, czy tego chcemy, czy też nie. Tymczasem nie wszyscy wiedzą, że św. Walenty, biskup z Terni, przez wieki, nim został patronem zakochanych (jedna z legend głosi, że pomagał ludziom pisać listy miłosne i jako pierwszy pobłogosławił małżeństwo poganina i chrześcijanki), był uznawany w naszym kraju za... patrona ludzi cierpiących na epilepsję i choroby nerwowe.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
W miejscowości Pszczółki w powiecie gdańskim w poniedziałek rano doszło do śmiertelnego potrącenia dziewczynki przez pociąg osobowy. Ruch pociągów na odcinku między Tczewem a Pszczółkami został wstrzymany.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 8.20. Jak poinformował rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. asp. Dawid Westrych, przybyli na miejsce strażacy potwierdzili zgon dziewczynki. Wiek dziecka nie został jeszcze ustalony. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.