Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komentarz

Kapłani

Ksiądz to jedyna osoba na świecie, która mówi na Ciało Chrystusa: „To jest Ciało moje”. W ostatnich tygodniach w Polsce i na świecie zostali wyświęceni nowi kapłani, którzy z radością i poświęceniem rozpoczynają służbę Bogu i ludziom.

Podczas jubileuszu kapłanów w Roku Świętym Miłosierdzia, obchodzonego na początku czerwca, papież Franciszek wskazał na niektóre aspekty życia księży. Mówił: „Nikt nie jest wykluczony z jego serca, jego modlitwy i uśmiechu. Przyjaznym spojrzeniem i ojcowskim sercem akceptuje, włącza, a kiedy musi skorygować, jest zawsze po to, żeby zbliżać. Nikim nie gardzi, ale dla każdego jest gotów pobrudzić sobie ręce. Dobry Pasterz nie używa rękawic. Sługa komunii, którą celebruje i którą żyje, nie oczekuje pozdrowień ani komplementów od innych, ale jako pierwszy wyciąga rękę, odrzucając plotkowanie, osądy i złości”. Ojciec Święty jest konkretny w swoim nauczaniu. A im starsi kapłani, tym lepiej wiedzą, jak bardzo aktualne są jego słowa. Dlatego trzeba wspierać duchowo księży, aby jak najlepiej wypełniali swe powołanie. Przykładem tego jest Apostolat Margaretka, który polega na modlitwie za kapłanów. Każdy kwiat „margaretki” to siedem osób, tak jak siedem dni tygodnia. W każdym dniu jedna osoba modli się za wybranego księdza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Posługa kapłana zależy w znacznej mierze od jego osobistej relacji z Chrystusem. Dobrze wyraża to pytanie, które we Włoszech napisało jedno z dzieci: „Panie Jezu, a z naszym księdzem to wy jesteście przyjaciółmi czy znacie się tylko z pracy?”. To pytanie można odnieść nie tylko do księży, ale też do każdego chrześcijanina, ponieważ każdy ochrzczony uczestniczy w kapłaństwie Chrystusa.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Krótko

• Szef NATO Jens Stoltenberg przebywał z wizytą w Warszawie. W rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą omawiał sprawy szczytu NATO w stolicy Polski. Stoltenberg zapowiedział, że po szczycie będzie u nas stacjonowało więcej żołnierzy Sojuszu niż obecnie.

• Polska nie będzie już kupować gazu od rosyjskiego Gazpromu. Długoterminowy, obowiązujący do 2022 r., kontrakt jamalski nie zostanie przedłużony – zapowiedział Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

• Ryszard Schnepf – ambasador Polski w USA został wezwany na konsultacje do MSZ. W języku dyplomatycznym znaczy to najpewniej odwołanie z placówki.

• Prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował, że podjął decyzję o skierowaniu do Sądu Najwyższego kasacji w sprawie niedopuszczalności ekstradycji Romana Polańskiego do USA. Polański od wielu lat jest ścigany przez wymiar sprawiedliwości USA za stosunek z nieletnią.

Reklama

• Procesją „Od Wojciecha do Józefa” w sobotę 4 czerwca br. rozpoczęły się w Kaliszu obchody święta Opieki Świętego Józefa i 19. rocznicy wizyty Jana Pawła II w Kaliszu, która miała miejsce 4 czerwca 1997 r. Procesja zawsze wyrusza z Zawodzia – najstarszej części Kalisza – do sanktuarium św. Józefa. Jest wzorowana na wielkich procesjach w Gnieźnie i Krakowie. W procesji niesiona jest kopia obrazu św. Józefa Kaliskiego, pobłogosławiona w 1993 r. w Rzymie przez Jana Pawła II.

• Zaostrzenie kar za przestępstwa na tle seksualnym proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Za gwałt zbiorowy ma grozić od 8 do 20 lat więzienia, a za gwałt ze szczególnym okrucieństwem – od 10 do 30 lat pozbawienia wolności.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Ludźmierz

Pielgrzymka Sursum Corda

W niedzielę 5 czerwca br. odbyła się XIX Pielgrzymka „Sursum Corda” z Zakopanego do Ludźmierza. Wzięło w niej udział kilka tysięcy pątników z Podhala, którzy w ten sposób upamiętnili przejazd Jana Pawła II w 1997 r. przez tatrzańskie miejscowości. Hasłem pielgrzymki były słowa: „Idź i ty czyń podobnie...”.

Kiedy pątnicy dochodzili do sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, witał ich i kropił wodą święconą miejscowy proboszcz ks. Jerzy Filek, który w asyście kilkunastu kapłanów przewodniczył Mszy św. na zakończenie pielgrzymki.

KAI

„Codziennik kapłański” – na kliknięcie

Reklama

Redakcja „Niedzieli” zawsze rozumiała swoją pracę jako formę duszpasterstwa. Jednym z dowodów jest wydawany przez nas nieodpłatnie od ponad roku „Codziennik Kapłański”. U źródeł pomysłu była prosta obserwacja: kapłani rozpoczynają Mszę św. najczęściej z miejsca przewodniczenia, a nie od ołtarza, gdzie usytuowana jest księga mszału. Bardzo użyteczne są więc pomoce duszpasterskie zawierające wstęp do Liturgii oraz Kolektę czy Modlitwę po Komunii (odmawiane często z miejsca przewodniczenia). Ponieważ w diecezjach, w których dotychczas rozprowadzaliśmy „Codziennik Kapłański” w formie papierowej, spotkaliśmy się z dużym zainteresowaniem tą propozycją, postanowiliśmy przygotowywać kolejne wydania w formie elektronicznej, do pobrania na naszej stronie internetowej (www.niedziela.pl), tym razem dla księży z całej Polski.

Każdego tygodnia będzie więc dostępny materiał z tekstami liturgicznymi. Po wydrukowaniu „Codziennika” na domowej drukarce ksiądz proboszcz czy ksiądz wikary będzie miał do dyspozycji nie tylko pomoce duszpasterskie, ale też informacje odnoszące się do najnowszego wydania tygodnika „Niedziela”. Ułatwi to przekazywanie wiernym sygnałów o najciekawszych artykułach z bieżącego numeru „Niedzieli”, np. podczas ogłoszeń duszpasterskich. Korzystając z „Codziennika”, można zachęcić do nabywania „Niedzieli” . Czytelnictwo prasy katolickiej to bowiem sprawa wielkiej wagi, szczególnie teraz, gdy Internet zaczyna zastępować gazety papierowe. Już św. Maksymilian Maria Kolbe mówił wprost, że „jeśli nie będzie katolickich mediów, to nasze świątynie zostaną kiedyś puste”. „Codziennik” pełni więc funkcję pomocnika dla kapłana nie tylko podczas sprawowania Mszy św., ale również w prezentacji naszej „Niedzieli”.

Korzystając z tej okazji, pragnę wyrazić wdzięczność za życzliwość ze strony Księży w całej Polsce, którzy obecnie z niemałym trudem starają się dotrzeć z gazetą katolicką do polskich rodzin.

Teraz „Codziennik Kapłański” każdy może znaleźć na stronie internetowej „Niedzieli”: www.niedziela.pl

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”

* * *

Myśli Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Miarą naszej miłości ma być miłość, jakiej dla siebie oczekujemy od całego świata.

2016-06-08 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Obrońca Wrocławia

Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.

Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję