Nie za długo zabawił w Platformie Obywatelskiej Michał Kamiński. Najpierw powisiało trochę jego członkostwo, teraz go całkowicie wycięto. Sumując: Grzegorz Schetyna zastosował w tym przypadku metodę salami.
Kto maczał palce?
Stało się też to, na co zanosiło się od długiego czasu. Z partii miłości wyleciał polityk PO, który swego czasu dał czadu na lotnisku we Frankfurcie, krzycząc do niemieckich celników: „Heil Hitler”. Powszechnie znana jest osobista niechęć Grzegorza Schetyny do Jacka Protasiewicza, ale w tym przypadku palce w puszczeniu Protasiewicza musiała maczać... Angela Merkel.
Przy okazji wyrzucono też z partii polityka PO, który z wyglądu jest podobny... do nikogo, to znaczy mało znany. Dla porządku podajemy jego nazwisko: Stanisław Huskowski. Po prostu znalazł się w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu.
Metoda na wielką politykę
.Nowoczesna może stracić parę milionów złotych subwencji, bo PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe partii. Zawiodło „kopiuj” i „wklej”. To znaczy skarbnik źle skopiował, ale na nieszczęście dobrze wkleił. I tak się robi nowoczesną, wielką politykę.
Co boli .Nowoczesną?
Wróble ćwierkają, że stratą kasy .Nowoczesna i jej władze nie przejęły się specjalnie. Ponoć gorsze są straty wizerunkowe. Pełna zgoda. Specjaliści od kasy, którzy w jednej chwili tracą worek pieniędzy, mogą wzbudzać sympatię tylko u tych, którzy liczą na łatwe łupy.
Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.
Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.
W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.