Reklama

Niedziela Przemyska

Z ziemi do nieba

Muzyczno-poetycka opowieść o bohaterach naszej historii zgromadziła w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu niemałą grupę widzów w różnym wieku.

Niedziela przemyska 37/2017, str. 4

[ TEMATY ]

opowieści

Stanisław Gąsiorski

Występ Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej

Występ Diakonii Muzycznej Archidiecezji
Przemyskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartkowy wieczór 24 sierpnia był czasem refleksji i modlitwy dla tych mieszkańców Przemyśla, którzy korzystając z zaproszenia ks. Tadeusza Białego, Moniki Brewczak oraz Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej, wybrali się do przemyskiej katedry. Podziemia świątyni, na co dzień miejsce wycieczek turystów i ekspozycji zabytków sztuki sakralnej, stały się niewielką salą koncertową. Wstawiono kilkadziesiąt krzeseł, te jednak szybko okazały się niewystarczające dla licznie zgromadzonej publiczności.

Historię męczenników z Markowej, płacących życiem za ukrywanie Żydów w czasie niemieckiej okupacji, przybliżyła zebranym pani Maria Szulikowska, autorka tekstów wykorzystanych w pierwszej części programu. Części kolejne poświęcone zostały powstańcom warszawskim oraz żołnierzom niepodległościowego podziemia. Na ponadgodzinny program koncertu złożyły się pieśni i piosenki znane niemal wszystkim, więc publiczność chętnie dołączała ze śpiewem. Wiele osób ocierało łzy wzruszenia i nie było w tym nic nadzwyczajnego, zważywszy na zaprezentowany repertuar. Współczesny utwór autorstwa Jana Pietrzaka „Żeby Polska była Polską” i „Pieśń Konfederatów Barskich”, napisana ponad 170 lat temu przez Juliusza Słowackiego, to tylko dwa przykłady kompozycji przygotowanych przez Diakonię Muzyczną na ten wieczór. Warto jeszcze zwrócić uwagę na nastrojową, muzyczną opowieść o ostatnich dniach Danuty Siedzikówny, nastoletniej sanitariuszki Armii Krajowej. Gdy wykonywano na niej wyrok śmierci, „Inka” była rówieśniczką wielu występujących tego wieczoru dziewcząt.

„Z domu wynosi się to, co najważniejsze, co owocuje w przyszłych pokoleniach” – mówiła pani Maria we wstępie do programu. Jakby na potwierdzenie tych słów zarówno wśród publiczności, jak i na scenie znaleźli się przedstawiciele pokoleń: od kilkuletnich dzieci po tych, których siwe włosy pozwalały domyślać się, że niejedna wyśpiewana tu historia była swego czasu częścią ich życia. Coraz mniej liczni świadkowie trudnych lat mogą być spokojni; wydarzenia i ludzie skazani na zapomnienie przez niemieckich i sowieckich okupantów Polski, z każdym rokiem odżywają na nowo w pieśniach wykonywanych przez kolejne już pokolenia. To prawda, że kilkuletnia dziewczynka z buzią aniołka i długimi, jasnymi włosami na razie jeszcze nie rozumie, co znaczą śpiewane z przejęciem słowa „O Boże, skrusz ten miecz, co siekł nasz kraj, do wolnej Polski nam powrócić daj”. Ale za kilka lat na pewno zapyta. I wówczas znajdą się gotowi, by odpowiadać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-09-06 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na okruchach dobra

Urządziliśmy sobie z przyjaciółmi wieczór kolęd. Umówiliśmy się, że w przerwach między kolędami każdy opowie jakąś dobrą historię z ostatniego roku. Potoczyły się opowieści. Pozostawię je tutaj anonimowymi, ale opowiadający z całą pewnością rozpoznają w nich siebie i swoją radość…
CZYTAJ DALEJ

„Żal odjeżdżać”. Rocznica ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski

2026-08-19 09:24

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

19 sierpnia 2002 roku zakończyła się ósma i zarazem ostatnia pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski. – Choć stosunkowo krótka, miała wyjątkowy, wielowymiarowy charakter: była zarówno osobistym pożegnaniem Papieża z ojczyzną, jak i ważnym przekazem duchowym dla Polaków i całego świata – podkreśla ks. dr hab. Marek Słomka, prof. KUL, dyrektor Ośrodka Badań nad Myślą Jana Pawła II – Instytutu Jana Pawła II KUL.

Mijają dokładnie 24 lata, od kiedy Papież Polak po raz ostatni spotkał się ze swoimi rodakami w ojczyźnie. Pamiętną podróż apostolską po Polsce Ojciec Święty rozpoczął 16 sierpnia 2002 roku. Po dziś dzień wspominamy słowa, którymi przywitał się wówczas z Polakami: „Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie.”
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ostatni żyjący w Polsce żołnierz spod Monte Cassino - ppor. Józef Kowalczyk

2026-08-20 11:56

[ TEMATY ]

śmierć

Monte Cassino

Związek Kombatantów RP i BWP Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki

W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego

W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego

W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino – poinformował w środę Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21 sierpnia w Orawce w powiecie nowotarskim, gdzie ppor. Kowalczyk mieszkał po powrocie do Polski i spędził ostatnie lata. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 11.30 w kościele parafialnym w Orawce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję