Centrum Kościoła przenosi się do krajów Trzeciego Świata, w tym do Afryki – nierzadko daje się słyszeć takie oceny komentatorów. Pojawiają się one zazwyczaj w kontekście analizy sytuacji katolicyzmu na Zachodzie. Być może to prawda, ale słabość wiary na Zachodzie przekłada się też na gorszą jej sytuację w krajach afrykańskich. O takiej zależności w odniesieniu do Nigerii mówił niedawno jeden z tamtejszych biskupów Matthew Kukah. Jak działa ten mechanizm? Najwięcej winy jest po stronie dyplomatów z krajów tradycyjnie chrześcijańskich, którzy gdy reprezentują swoje państwa np. w Nigerii, są bardziej skłonni schlebiać muzułmanom, a z chrześcijanami nie chcą mieć nic wspólnego. Zdaniem nigeryjskiego biskupa, przekłada się to w sposób bezpośredni na utratę wpływów Kościoła w sferze publicznej. Jako klasyczny przykład podał wizytę w Nigerii sekretarza stanu USA z czasów drugiej kadencji Baracka Obamy – Johna Kerry’ego. Kerry, deklarujący się jako katolik, przyleciał do Abudży. Ani przez myśl mu nie przeszło, by odwiedzić kard. Johna Olorunfemiego Onaiyekana, natomiast bardzo chętnie udał się z wizytą do muzułmańskiego sułtana w Sokoto.
Bp Kukah twierdzi także, że ubogi Kościół w Afryce traci zdolności do pozyskiwania środków finansowych w przeciwieństwie do islamu, który jest finansowany przez bogate państwa Zatoki Perskiej, oraz wspólnot pentakostalnych, które również nie mają z tym problemu. – Nie ma po co iść do ambasadora np. Irlandii czy Włoch, aby prosić o pieniądze na cele realizowane przez Kościół. Dziś nikt tego nie rozumie – stwierdził hierarcha.
Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.
Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.
Diecezja augsburgska w Niemczech skrytykowała akcję katolickiego przedsiębiorcy Petera Löwa, który oferuje rodzinom 500 euro za ochrzczenie dziecka w wybranych parafiach w okolicach jeziora Starnberger See. Zdaniem diecezji wsparcie finansowe, choć wynikające z dobrych intencji, nie powinno stać się motywem decydującym o przyjęciu sakramentu.
„Katoliccy rodzice mają wręcz obowiązek jak najszybciej ochrzcić swoje dzieci i wychowywać je w wierze chrześcijańskiej” - podkreślono w oświadczeniu rzecznika diecezji, wydanym na prośbę portalu katholisch.de. Zaznaczono, że udzielenie chrztu w Kościele nie wiąże się z żadnymi kosztami, dlatego aspekt finansowy nie powinien odgrywać zasadniczej roli w decyzji o przyjęciu sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.