Reklama

porządki w torebce

Drugi sort

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy przeprowadziliśmy się kilka lat temu do wymarzonego domu z ogródkiem, zaczęłam tworzyć w szafie oddzielną kategorię: „gorsze ubrania”. Odkładałam tam rzeczy, które były w dobrym stanie, ale których normalnie nie planowałam nosić. Wyobrażałam sobie, że prace ogródkowe to dobra okazja do założenia np. szerokich kanarkowych spodni albo bluzki z plamą. Po jakimś czasie okazało się, że te ubrania leżą nieużywane, bo kiedy mam trochę czasu na pielenie kwiatów, to po prostu wychodzę na dwór w ubraniu, które akurat mam na sobie.

Rondel z rozchwianym uchwytem, którego nie da się już naprawić. Flakon w stylu „zemsta Gierka”, który z powodu swojej brzydoty nigdy nie widział kwiatów. Bluzka kupiona tylko dlatego, że kosztowała 5 zł. Zużyte rajstopy, których nie wyrzucamy, bo jeszcze się nadadzą do założenia pod spodnie. Rzeczy „drugiego sortu” niepotrzebnie zajmują miejsce i kradną nam czas, który musimy przeznaczać na ich porządkowanie. Poza tym życie wśród zniszczonych, nielubianych rzeczy działa na nas przygnębiająco. Ubranie robocze może się przydać do „brudnych” prac, takich jak naprawianie samochodu czy malowanie mieszkania. Ale wystarczy jeden komplet! A jeśli przez kilka lat nie przerobiliśmy starego garnka na doniczkę, to może lepiej wyrzucić go albo oddać komuś, kto ma więcej czasu, niż nadal zagracać nim kuchnię?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kiedy mamy mało pieniędzy, paradoksalnie mamy większą tendencję do gromadzenia „przydasiów” – chętniej przyjmujemy ofiarowane rzeczy i polujemy na okazje i wyprzedaże, a mniej chętnie czyścimy pawlacze. A nuż ta okropna spódnica w kolorze zgniłego brokułu będzie ostatnią rzeczą, jaką będę miała do założenia? W takiej sytuacji przynajmniej trzeba zadbać o to, żeby nie sprowadzać do domu kolejnej tandety. Czasem trudno odmówić przyjęcia rzeczy, które ktoś chce nam ofiarować, czasem jednak trzeba – zawsze grzecznie, z wdzięcznością i wyjaśnieniem.

W społeczeństwie dobrobytu, w jakim teraz żyjemy, pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy wymaga czasem nieco wysiłku, jeśli nie chcemy ich po prostu wyrzucać. U mnie sprawdza się skrzynka PCK na ubrania i grupa sąsiedzka na Facebooku, w której czasem wystawiam rzeczy do oddania albo sprzedania za symboliczną kwotę.

2019-03-27 10:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

2026-09-23 17:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.

Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do ​​kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Cystersi z Henrykowa zaczynają świętować 800-lecie. Na początek Warsztaty Duchowości z bp. Maciejem

2026-09-24 21:50

Archiwum autorki

Opactwo cystersów w Henrykowie

Opactwo cystersów w Henrykowie

Cystersi z Henrykowa posługujący w parafii Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela wraz z wiernymi rozpoczynają świętowanie 800‑lecia cystersów. Startują Henrykowskie Warsztaty Duchowości z bp. Maciejem Małygą

- Rozpoczynamy 800‑lecie obecności cystersów, jednego z najważniejszych dziedzictw duchowych Dolnego Śląska. Inauguracji jubileuszowych obchodów dokona bp Maciej Małyga, otwierając pierwszą edycję Henrykowskich Warsztatów Duchowości – nowego cyklu formacyjnego, który ma prowadzić uczestników w głąb modlitwy, tradycji i duchowości Kościoła i ponownego rozmodlenia stalli w kościele henrykowskim - zaznacza p. Leszek Lewoc, jeden z organizatorów. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję