W parafii pw. św. Benedykta, Cyryla i Metodego w Przemyślu (Kazanów) w sobotę 7 września odbył się XXXV Archidiecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Apostolstwa Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej. Spotkanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnoty i wysłuchania świadectw związanych z udziałem w tegorocznych rekolekcjach „Wakacje z Bogiem”.
Centralnym punktem Dnia Wspólnoty była Eucharystia, której przewodniczył abp Adam Szal. W homilii abp Adam zachęcił młodych, aby otworzyli się na moc działania Ducha Świętego. Kaznodzieja uczynił to, przywołując słowa Jana Pawła II z krakowskich Błoni: „Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry! Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego! Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć” (Kraków, 10 czerwca 1979 r.). Ksiądz Arcybiskup wskazał, jak ważna jest otwartość na działanie Ducha Świętego poprzez słuchanie Bożego słowa i udział w świętych sakramentach. Reasumując spojrzenie na działanie Ducha Świętego w kolejnych sakramentach, Ksiądz Arcybiskup przypomniał – odwołując się do nauczania Kościoła – że konieczne jest działanie Ducha Świętego, który jest duszą Kościoła, jest duszą Ruchu Apostolstwa Młodzieży, to Boży Duch niesie wielką moc, On poucza i umacnia w różnych zmaganiach, aby być świadkiem Chrystusa. Pasterz Archidiecezji zakończył rozważanie słowami modlitwy do Ducha Świętego, którą św. Jan Paweł II otrzymał od swojego ojca, jeszcze jak był dzieckiem.
Po homilii Metropolita Przemyski pobłogosławił 76 nowych animatorów RAM. Przed końcowym błogosławieństwem zostało wręczonych statuetek RAM w 3 kategoriach: animator, duszpasterz i przyjaciel RAM. Tradycyjnie już podczas Dnia Wspólnoty po poczęstunku młodzi dokonają jeszcze podsumowania rocznej formacji, która odbywała się w grupach parafialnych RAM. W godzinach popołudniowych odbędzie się koncert ewangelizacyjny „Radujmy się zawsze w Panu”, a całość spotkania zakończy zabawa taneczna.
W Ruchu Apostolstwa Młodzieży młodzi odnajdują swoje miejsce w Kościele
Ruch Apostolstwa Młodzieży, zwany też Grupami Apostolskimi, istnieje od 45 lat. Czym jest ta wspólnota dla młodych ludzi, którzy ją tworzą? Jak wpływa na ich życie? Oto wypowiedzi przedstawicieli wspólnoty
Grzegorz Ziarko, parafia Podwyższenia Krzyża Świętego, Kraków-Sidzina:
– Grupy Apostolskie są dla mnie domem. Spotkałem tu wielu wspaniałych ludzi, którzy pokazali mi, jak żyją Panem Bogiem na co dzień. I to umacnia moją wiarę. Dzięki rekolekcjom apostolskim poznałem prawdziwą przyjaciółkę. Nie mam wątpliwości, że zawsze mogę na nią liczyć i że ona mnie nie zawiedzie. Wiem, iż cokolwiek by się nie działo lub cokolwiek ja bym nie zrobił, zawsze mogę wrócić do domu – Grupy Apostolskie są właśnie takim domem.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
Przedstawiciele parafii w procesji do kościoła w Różance z Jasnogórską Ikoną.
Dzisiaj dzieje się coś niezwykłego. To nie my wyruszamy na Jasną Górę. W znaku jasnogórskiego Obrazu Matka Boża sama przybywa do naszej parafii – powiedział bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Różance w dekanacie międzyleskim.
Do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Jasnogórska Ikona przybyła 6 września. Przy samochodzie-kaplicy oczekiwali na Nią miejscowi duszpasterze oraz licznie zgromadzeni wierni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.