Sąd rozstrzygnął sprawę potrącenia przez Piotra Najsztuba – znanego dziennikarza i co istotniejsze o wiele bardziej – obrońcę demokratycznych wolności przed pełzającym faszyzmem – 77-letniej kobiety. Sąd uznał, że staruszka wtargnęła na jezdnię. Nie ujawniono testów szybkościowych staruszki, ale jak na swój słuszny wiek musiała być bardzo sprawna. Rącza niczym gazela.
Bezcenne
Cała opozycja czekała na wyrok TSUE, który miał wywrócić do góry nogami polski system sprawiedliwości. Tym razem TSUE nie pojechał po bandzie, tylko powiedział, że te sprawy trzeba załatwić w Polsce. Zobaczyć miny przedstawicieli „wyjątkowej kasty” w takiej chwili – bezcenne.
Po bandzie natomiast pojechała Zjednoczona Prawica i na szefową Komisji ds. Rodziny i Polityki Społecznej pomogła wybrać przedstawicielkę tej lewicowej partii, za którą jest już tylko ściana. W tym kontekście deklaracje premiera Morawieckiego wygłoszone w exposé a dotyczące troski o rodzinę można włożyć chyba tylko między bajki.
Rozmiary rozszerzenia
Nowa pani przewodnicząca raczyła poinformować, że lewica rozszerza definicję rodziny. Nie znamy rozmiarów rozszerzenia, ale należy się spodziewać, że obejmie ona psa z kotem.
Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.
W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi.
– Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
Biskupi Anglii i Walii podjęli decyzję o zawierzeniu kraju Najświętszemu Sercu Chrystusa. Inicjatywa wyszła od zwykłej parafianki - podaje Vatican News.
Z propozycją wystąpiła Sarah Scott, zwyczajna parafianka, która napisała list do kilku biskupów z prośbą o formalne zawierzenie Anglii i Walii Jezusowemu Sercu. Swoją inicjatywę wsparła petycją, w której m.in. napisała: „My, wierni, odczuwamy głębokie wezwanie, by powrócić do źródła wszelkiej miłości i miłosierdzia. Nasze narody mają bogatą historię wiary, jednak dziś wielu ludzi czuje się zagubionych. Wierzymy, że poprzez formalne powierzenie naszych krajów, rodzin i naszej przyszłości Sercu Chrystusa, może rozpocząć się prawdziwa, duchowa odnowa. W czasach lęku i podziałów potrzebujemy tego «gorejącego ogniska miłości», aby uzdrawiało nasze wspólnoty i prowadziło naszych przywódców”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.