Rokrocznie, przed końcem roku, na Ziemi Pierzchnickiej, grupa pasjonatów powstania styczniowego 1863/64 r., przybrana w XIX-wieczne stroje, wspomina bohaterów oraz wydarzenia tamtych czasów, oddając hołd bohaterstwu styczniowych powstańców.
Okazały kamień pamiątkowy przy drodze w lesie między Ujnami a Szczecnem upamiętnia bitwę z 9 grudnia 1963 r., gdy dowodzeni przez Karola Kalitę „Rębajłę” powstańcy rozbili wówczas znacznie liczniejszy oddział rosyjski. Ta zwycięska bitwa rozegrała się w rejonie nieistniejącej już wsi Huta Szczeceńska, nazywanej także Hutą Szklaną lub Hutą. Była to niewielka miejscowość, zaledwie ok. dziesięciu zagród na leśnej polanie, z tradycją wytopu szkła i wypalania węgla drzewnego. Tamtego 9 grudnia przybył do Huty blisko 200-osobowy oddział powstańców, dowodzonych przez mjr. Karola Kalitę, ps. Rębajło; jego żołnierze cztery dni wcześniej stoczyli zwycięską bitwę pod Mierzwinem (powiat jędrzejowski). Nie dane im było długo odpoczywać – od sąsiedniej wsi Ujny zbliżał się oddział wojsk carskich.
Jak opisywał Kalita w swoich wspomnieniach, mieszkańcy Huty uciekli do lasu. Powstańcy zajęli ich domy, zaczaili się na polanie – i czekali na wroga. Rosyjski oddział liczył ok. 500 żołnierzy, głównie piechurów. Powstańcy przywitali ich strzałami, następnie zamarkowali ucieczkę, umożliwiając towarzyszom broni ostrzał Rosjan. „Rębajło” zastosował też fortele (np. uderzenia kosą o kosę wywoływały wrażenie, jak bardzo powstańcy są liczni). Straty po stronie Rosjan to blisko 50 zabitych i rannych. Powstańców zginęło prawdopodobnie siedmiu. Według tradycji zostali pochowani przy dębie koło dawnej gajówki Murawin.
11 i 12 grudnia 2021 r. właśnie w Murawinie k. Ujen miała miejsce IV edycja widowiska historycznego pt. Capstrzyk powstańczy. Podczas widowiska doszło do symbolicznej zmiany warty. 7. Drużyna Harcerska z Pierzchnicy przyjęła za patrona Karola Kalitę ps. Rębajło, który stoczył wiele bitew, w tym tę pod Hutą Szczeceńską. Podczas odbywającej się w aurze śnieżnego wieczoru uroczystości, przy świetle pochodni, odgrywani przez rekonstruktorów powstańcy styczniowi wręczyli harcerzom proporzec z imieniem patrona. Następnego dnia w kościele parafialnym św. Małgorzaty w Pierzchnicy proboszcz ks. Marian Gawinek poświęcił harcerski proporzec podczas Mszy św. odprawionej w intencji bohaterów powstania styczniowego. W Eucharystii, oprócz parafian z Pierzchnicy, wzięli udział rekonstruktorzy ze Stowarzyszenia „Gloria Victis” z Wieruszowa w łódzkiem, Żuawów Śmierci z Buska-Zdroju oraz z Małogoskiego Oddziału Powstańczego z Małogoszcza, którym towarzyszyła Jednostka Strzelecka JS 1863 z Uniecka w mazowieckiem.
Najwięcej powstańczych grobów jest na Cmentarzu Powstańców i na Powązkach (na zdjęciu). Prace inwentaryzacyjne trwają na Cmentarzu Bródnowskim
Wielu powstańców warszawskich nie ma swoich grobów. Szanse na ich odnalezienie są niewielkie.
Najwięcej grobów znajduje się na Cmentarzu Powstańców Warszawy przy ul. Wolskiej i na Powązkach. Ten pierwszy od otwarcia w końcu 1945 r. przeznaczony był na pochówki ekshumowanych żołnierzy powstania i ofiar cywilnych.
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
O tym, że zostaliśmy stworzeni do prawdy i dobra mówił Papież podczas spotkania z ludźmi młodymi diecezji rzymskiej, którzy licznie przybyli do Auli Pawła VI oraz na Plac św. Piotra. Ojciec Święty zachęcając do świadectwa życia Ewangelią wskazał, aby młodzież działała „z radością i wytrwałością, wiedząc, że aby zmieniać społeczeństwo, trzeba przede wszystkim zmienić siebie”.
Odpowiadając na to pytanie, Papież nawiązał do świadectwa Matteo, który poruszył problem samotności wielu młodych ludzi, której towarzyszy uczucie rozczarowania, zagubienia i znudzenia. „Gdy ta szarość zaciera kolory życia, widzimy, że można być samotnym nawet pośród wielu ludzi. A właśnie wtedy samotność pokazuje swoje najgorsze oblicze: nikt nas nie słucha, bo jesteśmy zanurzeni w hałasie opinii; niczego nie dostrzegamy, bo oślepiają nas fragmentaryczne obrazy. Życie pełne «linków» bez relacji czy lajków bez czułości nas rozczarowuje, ponieważ zostaliśmy stworzeni do prawdy - i cierpimy, gdy jej brakuje. Zostaliśmy stworzeni do dobra, ale jednorazowe maski przyjemności zawodzą nasze pragnienie” - powiedział Leon XIV zwracając się młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.