Pączki, faworki, oponki, pampuchy, bliny, karnawałowe róże. Słodkości na co dzień niezbyt wskazane, bo tłuste i smażone na głębokim oleju. Bezkarnie podjadamy je w karnawale i w dni zapustne. Ostatni tydzień karnawału rozpoczyna tłusty czwartek. Zwłaszcza wtedy możemy objadać się nimi do woli, nie zważając na "puste" kalorie.
Składniki: szklanki mąki
3 dag drożdży
6 żółtek
1 szklanka mleka
6 łyżek cukru
1 łyżka spirytusu
szczypta soli
1/2 kostki masła
1 łyżka skórki otartej z cytryny
25 dag konfitury z płatków róży lub innego dżemu
75 dag smalcu do smażenia
cukier puder do posypania
WYKONANIE: Drożdże rozprowadzić ciepłym mlekiem, dodać 3 łyżki mąki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem do białości. Do wyrośniętego zaczynu dodać utarte żółtka, spirytus, szczyptę soli, przesianą wcześniej mąkę oraz skórkę otartą z cytryny. Wyrabiać ciasto. Pod koniec wyrabiania (kiedy ciasto przestanie lepić się do rąk) stopniowo dodawać stopione ciepłe masło. Wyrabiać, aż ciasto całkowicie wchłonie tłuszcz. Przykryć, zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 15 min. Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć na posypaną mąką stolnicę i jeszcze raz zagnieść. Podzielić na części, formować wałeczki i ciąć je na równe kawałki. Na każdy z nich nałożyć konfiturę, zawinąć w ciasto, kształtować kulki i układać na posypanej mąką stolnicy do wyrośnięcia. W rondlu rozgrzać smalec. Wyrośnięte pączki kłaść na tłuszcz tak, aby swobodnie pływały. Rondel przykryć. Po zrumienieniu części zanurzonej pączki odwrócić za pomocą szpikulca. Poczekać, aż zrumieni się ich druga część. Osączone pączki posypać cukrem pudremcukrem pudrem.
Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.
Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
– „Twój brat był umarły, a ożył” – tymi słowami Ewangelii o miłosiernym Ojcu rozpoczął homilię podczas Mszy świętej pogrzebowej Maciej Małyga, żegnając ks. Jana Sienkiewicza, proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Moczydlnicy Klasztornej.
Msza święta odbyła się w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy, a ciało z trumną zostało złożone w wyznaczonym miejscu przy kościele. – Właśnie słyszeliśmy Ewangelię o miłosiernym Ojcu, miłosiernym Bogu, o dwóch braciach. Tę Ewangelię czyta dziś cały Kościół na swojej wielkopostnej drodze nawrócenia w kierunku Krzyża i Zmartwychwstania – powiedział biskup na początku homilii, jak podkreślił, fragment ten nie jest specjalnie przeznaczony na liturgię pogrzebową, ale w chwili pożegnania nabiera szczególnego znaczenia.
Papież wystosował przesłanie do uczestników Międzynarodowego Spotkania na Rzecz Pokoju i Pojednania, które odbywa się z na Uniwersytecie im. Loyoli w Chicago. „W czasie coraz bardziej naznaczonym ranami wojen i przemocy wasze wysiłki są bardzo potrzebne” - napisał Papież.
Leon XIV wskazał, że świat często proponuje nam podstępny pokój narzucony przemocą. Natomiast chrześcijanie wezwani są dziś do współpracy na rzecz pokoju z Chrystusem, który także obecnie chce podzielić się tym darem z ludzkością.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.