Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bliźniaczki w świętości

Benigna Cardoso da Silva (na zdjęciu) została wyniesiona do chwały ołtarzy w brazylijskim mieście Crato. Jej historia przypomina życie polskiej błogosławionej Karoliny Kózkówny. Obydwie w chwili śmierci były jeszcze dziewczynkami. Podobnie jak bł. Karolina w 1914 r., bł. Benigna w 1941 r. w wieku 13 lat, poniosła śmierć, broniąc się przed gwałtem. Jest symbolem godności kobiety i ikoną w walce z przemocą seksualną.

REPORTER
Broni decyzji

Reklama

Mariana Mazzucato jest ekonomistką, wykłada w Londynie. 15 października została mianowana członkiem zwyczajnym Papieskiej Akademii Życia i rozpętała się burza. Obserwatorzy zarzucili jej, że jest zwolenniczką aborcji. Dowodem na to miały być cztery wpisy na Twitterze, w których krytycznie wypowiedziała się o niedawnym postanowieniu amerykańskiego Sądu Najwyższego o przeniesieniu na poziom stanowy decyzji ws. ochrony życia czy dopuszczania aborcji. Akademia zareagowała bardzo szybko. W stanowisku podkreślono, że kandydatura Mazzucato przeszła zwykłą procedurę konsultacji w krajowej konferencji biskupów, w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej i w Kongregacji Nauki Wiary. Nie było sprzeciwów. Przewodniczący akademii abp Vincenzo Paglia potwierdził, że gremium jest za życiem, przeciw aborcji, przeciw eutanazji, ale również przeciw nierównościom społecznym, które godzą w życie. Na tym ostatnim polu Mazzucato jest ekspertką i dlatego została powołana. Powiedział też, że nie można oceniać czyichś poglądów na podstawie krótkich wpisów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

THE CATHOLIC WEEKLY
Pierwsza Msza św.

Kiedy odprawiono pierwszą w dziejach Australii Mszę św.? Źródła pisane wskazują na 22 maja 1803 r. Pewne jest, że Eucharystię odprawił wtedy irlandzki kapłan ks. James Dixon za zezwoleniem gubernatora Philipa Gidleya Kinga. Ksiądz Dixon został zesłany do Australii w 1798 r. Była to kara za udział w rebelii w Irlandii. Razem z nim zesłano jeszcze dwóch innych księży. Stąd przypuszczenie, że któryś z nich mógł sprawować Eucharystię przed 1803 r., na pewno potajemnie. Pod uwagę brana jest również obecność, przynajmniej u australijskich wybrzeży, dwóch kapłanów z Francji. Brali oni udział w ekspedycji naukowej La Pérouse’a w 1788 r. W tym przypadku jednak Msza św. była najprawdopodobniej sprawowana na jednej z dwóch fregat. Zasadą było – po przybyciu na nieznany teren – że w trosce o bezpieczeństwo Najświętszego Sakramentu nie przenoszono go na ląd. Jeden z francuskich księży Laurent Réceveur zmarł podczas tej ekspedycji i jako pierwszy duchowny katolicki został pochowany na australijskiej ziemi. To przy jego grobie rozwijał się katolicki kult na antypodach.

CNA
Kryzys w Kościele

W Hiszpanii odżyły stare spory. Madrycka uczelnia kościelna – Universidad CEU San Pablo zorganizowała spotkanie pn. „Madryt z Garabandal”. Dotyczyło ono wydarzeń, które miały miejsce w latach 1961-65 w wiosce San Sebastián de Garabandal. Uwagę przyciągały wtedy rzekome nadprzyrodzone wizje, których miała doświadczyć czwórka dzieci. Twierdziły one, że ukazują im się Matka Boża i św. Michał Archanioł. Kościół sceptycznie odniósł się do tego i po badaniach stwierdził, że nie ma w tych wydarzeniach nic nadnaturalnego.

AMERICA
Obawy księży

Najnowsze badanie przeprowadzone w USA wśród duchowieństwa – zarówno diecezjalnego, jak i zakonnego – pokazuje, że coraz więcej kapłanów czuje się wypalonych. Dotyczy to częściej księży diecezjalnych niż zakonnych i młodszych niż starszych. Blisko połowa uczestniczących w badaniu kapłanów wskazała, że doświadcza wypalenia w sprawowaniu kapłańskiej posługi. Problem nie jest nowy, pojawiał się już w poprzednich badaniach, ale nieco zmieniły się przyczyny. O ile wcześniej jako główne faktory wskazywano laicyzację, spadek liczby uczestników nabożeństw czy brak zaufania ze strony wiernych, tak teraz głównym powodem zniechęcenia jest obawa przed fałszywym oskarżeniem o skrzywdzenie nieletnich. Obawę tę potęguje przekonanie, że nie będą oni mieli wsparcia ze strony swojego biskupa i swojej diecezji. Uwagę zwraca również fakt, że wprowadzona polityka „zero tolerancji” dla sprawców przestępstw seksualnych sprawiła, iż zmieniło się postrzeganie biskupa przez jego księży. Są oni skłonni uważać go za biurokratę, a nie ojca.

2022-10-28 12:15

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prasa zagraniczna

„Okazywali nam niespotykaną życzliwość” (Dz 28, 2) – te słowa z księgi Dziejów Apostolskich będą stanowić hasło zaplanowanej na 31 maja br. wizyty Ojca Świętego na Malcie. W logo wizyty umieszczono ręce wznoszące się do krzyża z okrętu zdanego na łaskę fal. Jak zaznaczono, stanowią one znak gościnności chrześcijanina dla bliźniego oraz pomocy dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji, zdanych na łaskę losu. Łódź natomiast przypomina dramatyczną historię rozbicia się okrętu wiozącego św. Pawła Apostoła u wybrzeży Malty (por. Dz 27, 27-44) oraz gościnność, z jaką Maltańczycy przyjęli Apostoła i rozbitków (por. Dz 28, 1-10).
CZYTAJ DALEJ

Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast na Jasnej Górze

2026-03-08 12:30

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Święto kobiet

Najpiękniejsza z Niewiast

Agata Kowalska

Dziś na Jasnej Górze Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast. Na wspólnej modlitwie i okolicznościowym spotkaniu „70 lat Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zobowiązanie, które trwa” zgromadzą się nie tylko panie, ale i całe rodziny.

Msza św. celebrowana będzie o godz.15.30 w Kaplicy Matki Bożej w Kielichu Życia i Przemiany, darze kobiet z 1982 r. Po Eucharystii w Sali Papieskiej zaprezentowany zostanie m.in. film „Jako w niebie tak i w Komańczy”. Organizatorami 19. już święta są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oddział w Częstochowie oraz przeor klasztoru ze wspólnotą.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję