Reklama

Niedziela Lubelska

Miłość za miłość

Święty Jan Paweł II zapisał się głęboko w duchowym kodzie genetycznym Polaków.

Niedziela lubelska 14/2023, str. I

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Archiwum KUL

Pomnik Jana Pawła II stanął na dziedzińcu KUL w maju 1983 r.

Pomnik Jana Pawła II stanął na dziedzińcu KUL w maju 1983 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po 1989 r. przez Polskę przeszło kilka fal antyklerykalizmu; ich przyczyną były głównie spory o ustawę o planowaniu rodziny. Obecne medialne próby podważania świętości Jana Pawła II są przyjmowane ze zdziwieniem i oburzeniem większości Polaków.

Poczet świętych

W skromnym mieszkaniu Elżbiety i Romana wiszą małe portrety kilku polskich świętych. Najstarszym jest wizerunek św. Maksymiliana Marii Kolbego, potem św. Brat Albert Chmielowski, bł. ks. Jerzy Popiełuszko i św. Jana Paweł II. – Modlimy się z mężem przez ich wstawiennictwo codziennie; są częścią naszej rodziny. Pamiętam, jak ucieszyliśmy się z kanonizacji o. Kolbego, 40 lat temu w stanie wojennym, to przyniosło wielką nadzieję. A Jana Pawła II uznaliśmy świętym jeszcze za życia – mówi gospodyni. Para bezdomnych, która zajmuje dawny wagon kolejowy pod Lublinem, oświadcza z dumą, że obrazek ze św. Janem Pawłem II towarzyszy im od utraty dachu nad głową. Mężczyzna przyznaje, że niekiedy zamiast modlitwy tylko spogląda na papieża, a to już dodaje siły i nadziei. Dla ludzi ubogich świętość Jana Pawła II jest oczywista.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokolenie JP2

Reklama

Michał jako nastolatek w 2002 r. słuchał na krakowskich Błoniach ostatniej homilii św. Jana Pawła II, wygłoszonej w Polsce. Zapadły mu w sercu słowa: „Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata... Potrzeba «wyobraźni miłosierdzia», aby nieść radę, pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują wewnętrzną walkę ze złem”. – Poczułem się adresatem tego wołania. Zgłosiłem się jako wolontariusz do schroniska dla bezdomnych przy Bractwie św. Brata Alberta. Potem przez 5 lat pracowałem tam jako wychowawca; poznałem dramaty wielu mężczyzn zmagających się z uzależnieniami, brakiem domu i rodziny. Papież nie tylko wpłynął na moje życie, ale zasiał też wrażliwość na drugiego człowieka. Do dzisiaj razem z żoną włączamy się w pomoc ubogim. Cieszę się, że mogę być częścią „Pokolenia JP2” – mówi mężczyzna.

Duchowe DNA

Nasza diecezja ma wiele materialnych śladów, które odwołują się do św. Jana Pawła II, z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, który na cześć swojego długoletniego profesora przyjął jego imię. W kilkudziesięciu miejscowościach znajdziemy szkoły podstawowe i średnie, które obrały papieża za patrona, od małych wsi po duże miasta. Są także „papieskie” szpitale, domy pomocy społecznej czy fundusze stypendialne. W przestrzeni publicznej jest wiele odniesień do św. Jana Pawła II i do wartości, które głosił.

Święty Jan Paweł II zapisał się najgłębiej w duchowym DNA Polaków. Przytoczone świadectwa pokazują, że papież ukształtował wiarę wielu ludzi i jest źródłem ich nadziei. Działa tu chyba zasada wzajemności; ci najbardziej zapomniani i ubodzy poczuli się przez niego dostrzeżeni i pokochani. W ich ustach słowa „Ojcze Święty, kochamy Ciebie!” nie są pustym frazesem, ale odpowiedzią miłości na miłość okazaną przez św. Jana Pawła II.

2023-03-28 13:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczecin: Pomnik świętego Jana Pawła II zdewastowany

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

twitter.com/DariuszMatecki

Pomnik świętego Jana Pawła II w Szczecinie został zdewastowany. Policja wyjaśnia, kto jest za to odpowiedzialny.

Na pomniku świętego Jana Pawła II na szczecińskich Jasnych Błoniach ktoś zamalował czerwoną farbą napis "Rodzina silna Bogiem, kraj silny rodziną".
CZYTAJ DALEJ

Najpierw własne nawrócenie, potem pomoc bliźniemu

2026-08-18 10:47

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Monika Książek

Paweł mówi o swoim głoszeniu językiem zdumiewającym: „nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię; świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku (gr. anankē); biada mi bowiem, gdybym nie głosił”. Apostolat jest koniecznością nałożoną przez Pana, jak u proroków, którym słowo paliło się w kościach. Cały kontekst rozdziału dodaje temu wyznaniu ostrości. Paweł ma pełne prawo (gr. exousia, dokładnie w sensie uprawnienia) do utrzymania od wspólnot, bo „Pan postanowił, ażeby z Ewangelii żyli ci, którzy głoszą Ewangelię” (1 Kor 9,14; ta norma odezwie się po wiekach w kościelnym prawie o utrzymaniu duchownych, por. kan. 281 KPK). A jednak z tego prawa dobrowolnie rezygnuje. Zrzeczenie się uprawnienia dla wiarygodności Ewangelii jest Pawłowym wkładem do nauki o wolności.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Konrad Krajewski modlił się ze swoimi współpracownikami

2026-09-11 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

Ks. Kazimierz Dąbrowski, były dyrektor Archiwum Archidiecezji Łódzkiej

Ks. Kazimierz Dąbrowski, były dyrektor Archiwum Archidiecezji Łódzkiej

- Czy można tak kochać jak Jezus? I jak można tak kochać przez całe życie? - pytał kard. Konrad Krajewski podczas Mszy świętej w ośrodku Rekolekcyjno-Konferencyjnym Uroczysko w Porszewicach. W centrum jego homilii znalazła się Ewangelia o miłości nieprzyjaciół – miłości, która, jak mówił, „stawia wszystko na głowie”, ponieważ nie zna rachunku krzywd, nie kalkuluje i nie wyznacza granic przebaczenia.

W Porszewicach spotkali się kapłani i pracownicy kurii, by wspólnie modlić się i dziękować Bogu za lata pracy i posługi duchownych: byłego kanclerza ks. Zbigniewa Tracza, ks. Grzegorza Leszczyńskiego, wikariusza Sądu Biskupiego, ks. Arkadiusza Lechowskiego, dyrektora Centrum Służby Rodzinie oraz ks. Kazimierza Dąbrowskiego, dyrektora Archiwum Archidiecezji Łódzkiej. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił kard. Konrad Krajewski. – Czytałem moje życie w kontekście dzisiejszej Ewangelii przed Najświętszym Sakramentem – mówił kardynał i przyznawał, że jej przesłanie nie jest łatwe do przyjęcia. Jezus proponuje bowiem sposób myślenia całkowicie odmienny od ludzkiej logiki. – Jezus stawia wszystko na głowie – podkreślał. Tą „odwróconą” logiką jest miłość, która nie opiera się przede wszystkim na emocjach, ale na odpowiedzialności za drugiego człowieka. Kard. Krajewski zwracał uwagę, że Jezus nie pyta o intensywność uczuć, lecz pokazuje konkretne wymagania miłości: nie sądzić, przebaczać, czynić dobro także wobec tych, którzy nie odpowiadają dobrem. – On nie mówi o miłości emocjonalnej – zaznaczał. – Odpowiedzialności, by nie sądzić drugiego człowieka, by zatrzymać potok zła, czyli by zło dobrem zwyciężać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję