Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Strzelnica w centrum miasta

Niedziela Ogólnopolska 7/2024, str. 64

[ TEMATY ]

Prawnik wyjaśnia

Robert Przybysz/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W środku osiedla mieszkaniowego jest otwarta strzelnica. Huk wystrzałów zakłóca spokój mieszkańców przez cały dzień. Ani władze spółdzielni, ani władze miasta nie reagują na skargi mieszkańców. Co można zrobić?

Odpowiedź eksperta
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami strzelnica nie może być zlokalizowana w parkach narodowych i rezerwatach ani tam, gdzie planowana jest zabudowa przeznaczona dla ludzi. Lokalizacja strzelnicy ma też gwarantować ochronę środowiska przed hałasem. Hałas spowodowany strzelaniem nie powinien przekraczać norm oraz limitów dopuszczalnego poziomu hałasu dla otaczających zabudowań oraz siedlisk ludzkich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dopuszczalna norma dzienna dla tego typu obiektu to 55 dB. Radzę więc skontaktować się z organem właściwym do dokonania odpowiednich pomiarów i wyciągania ewentualnych konsekwencji za przekroczenie norm. Jest nim wojewódzka inspekcja ochrony środowiska. Należałoby więc znać datę kolejnych strzelań i zawiadomić o terminie inspekcję. Wizyta inspektorów, jeśli hałas rzeczywiście przekracza przyjęte normy, powinna doprowadzić do zamknięcia obiektu.

Kolejną możliwością jest zwrócenie się do organu ochrony środowiska. Na podstawie art. 237 Ustawy Prawo ochrony środowiska organ ochrony środowiska nakłada obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego, tj. dokumentu, który kompleksowo określa oddziaływanie danego miejsca na środowisko, gdy pojawiają się okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego na nie oddziaływania.

Celem przeglądu jest identyfikacja zagrożeń, które działalność gospodarcza może stwarzać dla środowiska. Jeżeli w toku przeglądu okaże się, że funkcjonowanie instalacji lub zakładu jest szkodliwe (np. przekraczane są normy emisji hałasu), może on doprowadzić do wydania decyzji zmierzającej do usunięcia zagrożenia.

2024-02-13 13:57

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Adopcja czy opieka

Będąc panną, urodziłam dziecko, ma ono moje nazwisko. Z ojcem dziecka nie utrzymuję żadnych kontaktów. Dwa lata temu wyszłam za mąż. Mój mąż chciałby uregulować sprawy prawne związane z moim dzieckiem. Ja jednak zastanawiam się, czy ma to być pełna adopcja, czy ustanowienie go opiekunem prawnym dziecka. Jakie są konsekwencje prawne obu sytuacji i co będzie lepsze dla mojego dziecka?

Odpowiedź ekspertaJeżeli mąż matki nie jest ojcem biologicznym, a chce wychowywać dziecko, to wszystko zależy od sytuacji prawnej prawdziwego taty. Gdy jest on pozbawiony praw rodzicielskich, można ubiegać się o przysposobienie, czyli adopcję. Oznacza to, że Pani mąż, który nie jest biologicznym ojcem, zostanie za niego uznany w znaczeniu prawnym. W praktyce jego pozycja będzie taka sama jak ojca biologicznego i wiąże się to z nałożeniem na niego wszelkich obowiązków rodzicielskich uregulowanych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (k.r.io.).
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa i... paintball. Rekolekcje dla młodych mężczyzn we wrocławskim seminarium

2026-03-08 15:24

[ TEMATY ]

rekolekcje

modlitwa

młodzi mężczyźni

paintball

wrocławskie seminarium

Adobe Stock

Rekolekcje dla młodych mężczyzn z... paintballem

Rekolekcje dla młodych mężczyzn z... paintballem

Pod hasłem „Po imieniu, po cichu, po coś” w dniach 6-8 marca w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu odbyły się rekolekcje dla młodych mężczyzn.

Alumni zaprosili uczniów szkół ponadpodstawowych oraz młodych dorosłych do 25. roku życia, proponując im weekend modlitwy, refleksji i wspólnej integracji. Program wydarzenia łączył elementy duchowe z aktywnościami budującymi wspólnotę. Jak wyjaśnia kleryk Tomasz Nowicki, rekolekcje rozpoczęły się w piątek wspólną modlitwą i integracją po Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Szpital w Łodzi ukarany za odmowę aborcji

2026-03-09 07:35

[ TEMATY ]

Łódź

aborcja

Autorstwa Rellik~plwiki - Praca własna/commons.wikimedia.org

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Szpital kliniczny w Łodzi otrzymał karę za niewykonanie aborcji na małym Felku. Chodzi o dziecko, które ostatecznie zostało zabite chlorkiem potasu w Oleśnicy. Medycy zatrudnieni w łódzkiej placówce proponowali pani Anicie cesarskie cięcie i otoczenie dziecka opieką. Ta odmówiła jednak pomocy.

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Powód? Lekarze zatrudnieni w tej placówce nie zgodzili się na zabicie dziecka w 9. miesiącu życia płodowego – małego Felka, o którym usłyszała potem cała Polska. Wysokość grzywny nie jest znana, może ona jednak wynosić nawet 2% wartości kontraktu z NFZ, co w praktyce oznacza kwotę nawet kilkuset tysięcy złotych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję