Witamy Józefa, Wiktorię i ich dzieci: Stasia, Basię, Władzia, Franciszka, Antosia, Marysię i dzieciątko, które w chwili egzekucji przyszło na świat. Jako rodzice daliście życie siedmiorgu dzieciom i jednocześnie chroniliście życie innych ludzi. Nikt nie musiał was przekonywać, że życie każdego człowieka jest wartościowe i zasługuje na szacunek bez względu na pochodzenie czy wyznanie. My małżeństwa chcemy się od was uczyć i stawać w obronie tego, co słuszne nawet za cenę życia i pamiętać, że miłość jest silniejsza od nienawiści – mówili małżonkowie, witając relikwie.
Po krótkim wprowadzeniu zgromadzeni w kościele mogli wysłuchać wykładu ks. Adama Kopcia, dyrektora Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego pt. „Świętość w codzienności”. Prelegent wskazywał, że świętość jest osiągalna dla każdego, niezależnie od warunków czy sytuacji życiowych, i może być realizowana poprzez proste, codzienne działania. Świętość nie polega na doskonałości czy bezbłędności, ale raczej na wierności Jezusowi w najdrobniejszych sprawach życia codziennego. Następnie sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem ks. Konrada Fedorowskiego, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin, którą koncelebrowali kapłani posługujący w rejonie staszowsko-świętokrzyskim. W kazaniu ks. Mariusz Piotrowski, dziekan dekanatu połanieckiego, podkreślał, że błogosławieni z Markowej stanowią wzór i inspirację dla nas wszystkich przez swoje życie, które pełne było miłości, szacunku, wierności oraz oddania swoim codziennym obowiązkom małżeńskim i rodzinnym. Po Mszy św. był czas na indywidualną modlitwę przy relikwiach.
Dzięki takim inicjatywom możemy spojrzeć inaczej na sztukę, a nasza gmina i miasto pięknieje za sprawą wyjątkowych rzeźb, które powstawały od początku do końca na naszych oczach – mówił Leszek Kopeć.
Staszowski Ośrodek Kultury przy wsparciu włodarzy miasta zorganizował kolejny raz plener rzeźbiarski. W tym roku artyści mieli za zadanie wyrzeźbić postaci związane ze Staszowem. Wydarzenie odbywało się w Parku „Zalew nad Czarną”, co zapewniało nie tylko wyjątkowe widoki, ale również mieszkańcy miasta mogli podziwiać pracę artystów. Powstałe w ten sposób rzeźby wzbogacą krajobraz miasta oraz okolicznych miejscowości. – W plenerze wzięli udział Edmund Szpanowski, Mieczysław Wojtkowski, Stanisław Panfil, Zdzisław Gotfryd. Artyści mieli okazję inspirować się historią i bogatą tradycją regionu. Powstały rzeźby przedstawiające postaci związane ze Staszowem – zarówno te historyczne, jak i te, które stały się jego symbolami na przestrzeni lat. Powstały rzeźby m.in. Hugona Kołłątaja, księcia Augusta Aleksandra Czartoryskiego, Zygmunta I Starego, Stasza Kmiotko, szewca i płatnerza – mówiła Anna Gogola, dyrektor Ośrodka Kultury. Na zakończenie pleneru rzeźbiarskiego Leszek Kopeć, burmistrz miasta oraz Ewa Kondek, zastępca burmistrza pogratulowali rzeźbiarzom wspaniałej pracy. – Powstałe rzeźby będą umieszczone w przestrzeni miejskiej, stając się nowymi symbolami miasta. Każda z nich będzie przypominać mieszkańcom i turystom o bogatej przeszłości gminy Staszów, jej znaczących postaciach oraz współczesnym duchu artystycznym. Dzięki takim inicjatywom możemy spojrzeć inaczej na sztukę, a nasza gmina pięknieje za sprawą wyjątkowych rzeźb, które powstawały od początku do końca na naszych oczach – mówił burmistrz miasta.
Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu
Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.
Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
Metropolia Monterrey w północno-meksykańskim stanie Nuevo Leon wkrótce będzie miała nowy punkt orientacyjny: tamtejsza archidiecezja planuje wybudować 170-metrowy „Krzyż Miłosierdzia”, który będzie „znakiem Bożej miłości” widocznym z daleka. Zostanie zbudowany na górze Loma Larga na obrzeżach miasta i będzie widoczny z niemal wszystkich części metropolii - poinformował katolicki portal „Desde la fe”.
Projekty krzyża pochodzą od zmarłego w 2022 roku architekta i benedyktyńskiego mnicha o. Gabriela Cháveza de la Mora, który zaprojektował także nową bazylikę Guadalupe w Meksyku, zbudowaną w latach 70. XX wieku. Wewnątrz zaplanowano kaplicę na przecięciu jej belek na wysokości ponad 130 metrów. Ponadto krzyż będzie widoczny także w nocy dzięki oświetleniu i zawierać będzie czerwono-niebieskie pasy, które symbolizują krew i wodę nawiązując do ukrzyżowania Jezusa i wizji świętej siostry Faustyny Kowalskiej (1905-1938).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.