Reklama

Niedziela Lubelska

Kapłański strój

Noszenie sutanny jest znakiem przynależności do Chrystusa i pójścia za głosem powołania – powiedział bp Artur Miziński.

Niedziela lubelska 49/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Karol Kapica

Pamiątkowe zdjęcie z biskupem i wychowawcami

Pamiątkowe zdjęcie z biskupem i wychowawcami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie 30 listopada odbyła się uroczysta Msza św., podczas której pięciu alumnów z III roku studiów przyjęło strój duchowny: Michał Barczak z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Milejowie, Patryk Dziadko z parafii Wszystkich Świętych w Depułtyczach, Mateusz Fac z parafii św. Izydora w Ciechankach Łęczyńskich, Marcin Fidor z parafii Świętej Rodziny w Chełmie i Mateusz Stec z parafii św. Józefa Opiekuna Rodzin w Łęcznej.

Liturgii przewodniczył bp Artur Miziński. W homilii podkreślił znaczenie stroju duchownego w dzisiejszych czasach. – Noszenie sutanny jest wyrazistym znakiem przynależności do Chrystusa i pójścia za głosem powołania. Jest to również ważny symbol dla wiernych świeckich w przestrzeni publicznej – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po homilii odbył się obrzęd pobłogosławienia nowych sutann. Następnie alumni udali się do zakrystii, gdzie po raz pierwszy założyli sutanny i komże. W takim stroju uczestniczyli w dalszej części Mszy św., w otoczeniu licznego grona krewnych, kapłanów z rodzinnych parafii i przyjaciół. Uroczystość uświetniły śpiewy chóru kleryckiego i lubelskiego chóru im. św. Jana Pawła II.

Na zakończenie Eucharystii przedstawiciel alumnów wyraził wdzięczność księdzu biskupowi, wychowawcom seminaryjnym oraz wszystkim gościom za obecność i wspólnotę modlitwy. Teraz alumni będą dzielić się radością z przyjęcia stroju duchownego w swoich parafiach. Po obłóczynach następnym ważnym momentem w ich życiu będzie przyjęcie posługi lektoratu na wiosnę przyszłego roku.

Obłóczyny to ważne wydarzenie na drodze przygotowania do święceń kapłańskich. Według zwyczaju alumni przez cały tydzień poprzedzający uroczystość chodzą w garniturach. W trakcie ceremonii ich krawaty zostają symbolicznie obcięte przez starszych kolegów, co jest znakiem pożegnania ze świeckim ubiorem.

2024-12-03 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowe spotkanie

Niedziela lubelska 45/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Pamiątkowe zdjęcie z niecodziennymi pielgrzymami

Pamiątkowe zdjęcie z niecodziennymi pielgrzymami

Pielgrzymi z dalekiej Papui-Nowej Gwinei odwiedzili archidiecezję lubelską.

Niezwykli pątnicy najpierw przebywali w Rzymie, gdzie uczestniczyli w kanonizacji pierwszego Papuasa – św. Piotra To Rota, świeckiego ewangelizatora z czasów II wojny światowej. Po uroczystościach w Watykanie i spotkaniu z papieżem Leonem XIV przyjechali do Polski, w rodzinne strony misjonarza ks. Marka Kondrata. Grupie złożonej z kapłanów, sióstr zakonnych i osób świeckich przewodniczył abp Anton Bal, biskup diecezji Madang, w której od ponad 20 lat posługę sprawuje lubelski duchowny. W programie wizyty znalazła się stolica naszego regionu, a także kilka mniejszych miejscowości, z którymi jest związany ks. Kondrat.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Jolanta L. zeznawała w śledztwie ws. śmierci ks. Blachnickiego

2026-07-22 16:40

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.

Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję