Reklama

Niedziela Rzeszowska

Raz wybrawszy…

Niedziela rzeszowska 12/2025, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piękny prezent dostałyście, drogie Panie, z okazji tegorocznego Dnia Kobiet – zapowiedź, że jeżeli w majowych wyborach prezydenckich wybierzecie kogo trzeba, dostaniecie „prawo” do zabijania noszonych pod sercem dzieci! Dokładnie ta obietnica brzmiała tak: „Jeżeli Sejmowi nie starczy odwagi, to po wyborze na prezydenta zgłoszę własną ustawę i wywrę taką presję, aby to średniowieczne prawo antyaborcyjne odeszło do lamusa”. Dopełnieniem tej obietnicy zdaje się być przydzielenie w pobliżu Sejmu lokalu na tzw. poradnię aborcyjną. Niech do świadomości ustawodawcy nieustanie dociera sugestia, że jak najszybciej powinien przegłosować „prawo”, które w praktyce już się dokonuje.

Czy tylko przypadkiem ta deklaracja kandydata w wyborach prezydenckich padła w dniu ciągle hucznie obchodzonego święta, ale także w szczególnym czasie, u progu Wielkiego Postu – kilka dni po Środzie Popielcowej i dzień po pierwszym nabożeństwie Drogi Krzyżowej (która w Rzeszowie tradycyjnie przeszła ulicami miasta)? W dziejach Kościoła, w życiu człowieka wierzącego nie ma przypadku, są znaki, które trzeba odpowiednio odczytać. Może cała ta sytuacja jest kolejnym wezwaniem, by zastanowić się nad wartością własnej wiary?

Czasami słychać stwierdzenie: wiara sobie, a życie sobie. Gdy w niedzielę czy święta idę do kościoła, jestem człowiekiem wierzącym, ale przestaję nim być w codziennym życiu, w domu, w pracy, także w lokalu wyborczym (tam nawet łatwiej, bo nikt nie ma prawa zaglądać, na kogo głosuję). Stąd takie wybory – w katolickiej Polsce, gdzie znakomita większość wciąż deklaruje wyznawanie wiary chrześcijańskiej, posłuch zyskują ugrupowania czy kandydaci, których programy ewidentnie z tą wiarą się mijają. Zgoda, ten dysonans nie dotyczy tylko wyborów i programów politycznych. Dotyczy każdego z nas i każdej sfery naszego życia. Dysonans między wiarą a życiem prowadzi człowieka na manowce. Wyborów dokonujemy nieustannie, choć jako wyznawcy Chrystusa powinniśmy pamiętać, za św. Augustynem, że „Raz wybrawszy, ciągle wybierać muszę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-18 13:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najmroczniejsze scenariusze

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polacy są odporni. Gdy przejmowano bezprawnie media publiczne, skupili się na dyskusji o tym, czy były dobre, czy złe, przyjmując do wiadomości sam fakt, bo to przecież naturalne, że gdy zmienia się władza w kraju, to zmienia się i w mediach publicznych. A to, że się wszystko odbyło wbrew prawu, ustawom medialnym i orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego? Nieważne. Jako doświadczony dziennikarz TVP wiem, że to, kto nią rządzi nie spędza snu z powiek obywatelom.

Podobnie rzecz się miała przy przejęciu prokuratury. Nowa władza, niczym gangus napadający na czyjś dom, najpierw wyłączyła monitoring, zatkała usta domownikom, a dopiero w następnym kroku wzięła się za plądrowanie. Podobnie stało się i w naszym kraju. Prokuratura Krajowa została bezprawnie przejęta, a miejsce szefa obsadzone człowiekiem uległym władzy, który tam – z racji braku wymaganej w ustawie zgody – jest nielegalnie. To jednak nie wzbudziło wielkiego poruszenia. Zatrzymanie dwóch posłów opozycji tak, tysiące ludzi w ubiegłą zimę wyszło na ulicę i to zrobiło wrażenie. Jak się okazuje był to jednorazowy zryw i tu nie mam żalu do ludzi, jak już do największej partii opozycyjnej, że od tamtej pory nie zaplanowała kolejnej takiej demonstracji.
CZYTAJ DALEJ

Panie Jezu, pomóż dzieciom poczętym, szczególnie gdy ich matki są w trudnych sytuacjach

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 46-50 <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 28 września. Wspomnienie św. Wacława, męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Wybory w Krakowie. Kilka wniosków po I turze

2026-09-28 13:24

[ TEMATY ]

komentarz

Kraków

wybory

PAP/Łukasz Gągulski

Za rok o tej porze, będziemy być może po wyborach do Sejmu. Dlatego warto przyjrzeć się I turze wyborów prezydenckich w Krakowie, bo pozwalają one na kilka istotnych wniosków. Najpierw trzeba sformułować jednak kilka istotnych stwierdzeń wyjściowych.

1. Wybory odbywały się w mieście Krakowie, a więc z natury rzeczy w środowisku bardziej sprzyjającym formacjom koalicji D. Tuska. W wyborach do Sejmu w 2023 roku w okręgu krakowskim nr 13 (obejmującym poza miastem Kraków jeszcze dwa inne powiaty, sytuacja wyglądała następująco: KO wygrała nieznacznie z PiS (0,05%), ale koalicja uzyskała łącznie prawie 59%, a formacje dziś opozycyjne niespełna 41%. W mieście Krakowie KO pokonała PiS o ok. 9,3%, a KDT uzyskała prawie 65%, a obecna opozycja 35%.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję