Reklama

Niedziela Lubelska

Radość z przebytej drogi

Bóg czyni cuda w historii człowieka – powiedział abp Stanisław Budzik.

2026-01-13 14:31

Niedziela lubelska 3/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Pamiątkowe zdjęcie księży jubilatów

Pamiątkowe zdjęcie księży jubilatów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia 1985 r. grupa 33 diakonów przyjęła święcenia prezbiteratu w katedrze lubelskiej oraz w kościele Świętej Trójcy w Chodlu. 40 lat później wokół ołtarza archikatedry lubelskiej wielu spośród nich zgromadziło się na Mszy św., by podziękować Bogu „za łaskę wybrania i powołania oraz za dar święceń i możliwość posługi ludziom spragnionym Boga”. – Stajemy w obliczu tej świadomości, którą pięknie wyraża papież Benedykt XVI, że kapłan musi być człowiekiem modlitwy; człowiekiem, który dogłębnie zna Chrystusa, który Go spotkał i nauczył się Go kochać. Dziś stajemy przy ołtarzu, by dziękować i nadal rozwijać swoją duchowość, bo tylko tak możemy służyć tym, do których Pan nas posłał – powiedział ks. Ryszard Podpora. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik; sprawowali ją biskupi pomocniczy Artur Miziński i Adam Bab oraz biskup senior Mieczysław Cisło, który należał do grona wychowawców i profesorów kapłanów wyświęconych w grudniu 1986 r.

W pasterskiej refleksji abp Stanisław Budzik podkreślił, że w katedrze „wszystko się zaczęło”. – Przez włożenie rąk i modlitwę konsekrację bp. Bolesława Pylaka staliście się kapłanami Jezusa Chrystusa. To On was posłał, abyście hojnie rozdawali Jego Słowo, Jego Ciało i Jego przebaczenie. Wracacie do tamtych chwil jako pasterze już doświadczeni, z radościami i z trudami, z pamięcią o tylu miejscach, w których Bóg pozwolił wam pracować i głosić Ewangelię – powiedział metropolita. Z grona jubilatów 3 odeszło do domu Ojca, a 3 porwał świat; w grupie pozostałych jest 13 proboszczów, rektor kościoła, pracownicy naukowi i kurialni, kapelani szpitala, niektórzy pracują w innych diecezjach lub poza Polską. – Kapłański jubileusz jest powrotem do źródła – powiedział ksiądz arcybiskup. – Przez 40 lat codziennie ponawialiście oddanie Bogu przy ołtarzu, w konfesjonale, przy chorych, na katechezie, w kancelarii, na uczelni, w ciszy modlitwy, w trudzie prowadzenia parafii, w samotności i we wspólnocie kapłańskiej. Tak wiele razy mówiliście Bogu „oto jestem cały Twój”, mimo zmęczenia i niezrozumienia, mimo tego, że nie wszystko układało się tak, jak w dniu święceń – wyliczał abp Budzik. – Dziś możecie się radować z przebytej drogi; to radość okupiona wiernością – podkreślił. Nazywając dobro po imieniu, metropolita wskazał na bezmiar Bożej łaski, ale też na konkretne sytuacje, w których przez sakramentalną posługę ktoś powrócił do Boga, uratował małżeństwo, odzyskał nadzieję; gdy Msza św. albo proste słowo były dla kogoś ratunkiem. – Kapłan często nie widzi owoców swojej pracy, a jubileusz pomaga te owoce zobaczyć – powiedział. Jubilatom wskazał na Maryję, która jest wzorem postawy wdzięczności wobec Boga, który czyni cuda w historii człowieka. – Wasz jubileusz, który jest powrotem do pierwotnej miłości, jest nie tylko waszą radością; ma umacniać wspólnotę Kościoła, kapłanów i wiernych świeckich; ma mówić, że wierność jest możliwa, że warto iść Bożą drogą – podkreślił abp Budzik.

Na zakończenie Eucharystii ks. Ryszard Podpora wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przygotowali jubileuszową uroczystość. W imieniu swoich kursowych kolegów poprosił o pasterskie błogosławieństwo, by mogli trwać na swoich posterunkach, by każdego dnia uświęcali ludzi i siebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Scena Plastyczna KUL świętuje 50-lecie

[ TEMATY ]

KUL

Lublin

50 lecie

PAP

Prof. Leszek Mądzik

Prof. Leszek Mądzik

Scena Plastyczna KUL stała się fascynującą szkołą introspekcji i kontemplacji – napisał wicepremier Piotr Gliński w liście do uczestników obchodów 50-lecia Sceny Plastycznej KUL, czyli „teatru bez słów” stworzonego i kierowanego przez Leszka Mądzika.

„Najważniejsze przedsięwzięcie artystyczne i filozoficzne prof. Leszka Mądzika, jest dla nas wciąż niezwykłym terytorium, na które wyprawiamy się z niepokojem, pokorą i zadumą. Utkane z bladego światła, szmerów i pochłaniającej ruch materii przestawienia prowadzą widzów przez labirynt najważniejszych zagadek egzystencjalnych dotykających sedna ludzkiego istnienia” – napisał minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński w liście, który podczas uroczystości w piątek w Lublinie odczytała wiceminister Wanda Zwinogrodzka.
CZYTAJ DALEJ

Św. Brygida z Kildare. To ona prosiła w modlitwie, żeby została zabrana jej uroda

[ TEMATY ]

wspomnienie

patron dnia

pl.wikipedia.org

Święta Brygida z Kildare

Święta Brygida z Kildare

Brygida z Kildare urodziła się 453 r. w Faughart  niedaleko Dundalk. Jej ojciec był poganinem, a matka chrześcijanką.

Brygida była od dzieciństwa bardzo wrażliwa na krzywdę i ubóstwo. Pomagała wszystkim, a zwłaszcza żebrakom. Gdy ojciec chciał ją wydać za mąż, udała się do biskupa i złożyła śluby dziewictwa. Legenda głosiła, że Brygida prosiła w modlitwie, żeby została zabrana jej uroda, która ściągała konkurentów do jej ręki i została jej zwrócona dopiero po złożeniu ślubów. Założyła nad rzeką Lifey w Kildare pierwszy klasztor dla mniszek. Zmarła 1 lutego 532 r. Jest wraz ze św. Patrykiem patronką Irlandii.
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję