Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KIERUNEK MARS
Kolonizacja Księżyca

Ludzkość robi kolejny krok w kosmos. Na chwilę przed jedną z najważniejszych misji dekady – załogowym lotem wokół Księżyca – NASA ogłosiła nową strategię. Zakłada rezygnację z planowanej budowy stacji orbitalnej Gateway; zamiast tego wszystkie siły mają być skierowane na stworzenie bazy na Księżycu, tak by w nieodległej przyszłości ludzie byli tam stale obecni. Na etapie przygotowawczym dojdzie do serii eksperymentów, w tym sprawdzenia sprzętu w ekstremalnych księżycowych warunkach. Na drugim etapie (lata 2029–32) mają powstać pierwsze elementy bazy, moduły mieszkalne i laboratoryjne, które z czasem będą łączone w większą całość. Co pół roku na Księżycu mają lądować astronauci. Na etapie trzecim (do 2036 r.) baza ma się stać samowystarczalna. Wykorzystywane mają być lokalne zasoby, surowce – w celu produkcji wody, tlenu i paliwa. To ma znacząco obniżyć koszty i umożliwić ciągłą obecność ludzi na Księżycu. Księżycowa baza ma być przygotowaniem do lotu na Marsa. /W.D.

UWAGA! GRA
Agenci z sieci

Reklama

Gry komputerowe stały się narzędziem werbunku tzw. jednorazowych agentów przez rosyjskie służby – ostrzegają eksperci. Środowisko gier daje dostęp do ogromnej liczby użytkowników, a komunikacja między graczami odbywa się w kanałach, które nie są projektowane z myślą o monitorowaniu zagrożeń bezpieczeństwa państwa. Gry – zwłaszcza te o tematyce militarnej – pozwalają łatwo obserwować poglądy, sympatie polityczne czy reakcje emocjonalne użytkowników. Zaletą jest dostęp do dużej liczby młodych odbiorców, szczególnie młodych mężczyzn. Budowana jest relacja. Zaczyna się od rozmowy podczas rozgrywki, a kończy na zlecaniu zadań w świecie poza internetem. To także pokłosie nowego typu działalności, czyli aktów sabotażu i dywersji. Do podpalenia czy wykolejenia pociągu rosyjski wywiad użyje nie klasycznych agentów, lecz tego jednorazowego, zwerbowanego coraz częściej z wykorzystaniem środowiska gier. /J.K.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

IRAN
Łapanka wrogów reżimu

Władze zatrzymały prawie 500 osób oskarżonych o to, że zagrażają bezpieczeństwu narodowemu. Przyczyną jest aktywność zatrzymanych w internecie, gdzie udostępniali treści niebezpieczne dla reżimu ajatollahów. Aresztowania są efektem pogłębionego śledztwa wywiadu i jednostek nadzoru technicznego. Zatrzymani są powiązani z wrogami Iranu, a ich zadaniem miała być destabilizacja sytuacji wewnętrznej. Od początku amerykańsko-izraelskich ataków reżim w Teheranie zintensyfikował nadzór nad społeczeństwem. Ogółem w ostatnich tygodniach w związku ze „współpracą z wrogiem” zatrzymano ponad tysiąc osób. Do aresztu trafiają także osoby oskarżane o poglądy monarchistyczne. Falę aresztowania osób krytycznych wobec reżimu poprzedziła akcja wymierzona w rzekomych monarchistów, którzy działali w siatce domagającej się obalenia reżimu ajatollahów i przekazania władzy przebywającemu w USA Rezie Pahlawiemu, synowi obalonego w 1979 r. szacha. /W.D.

PRZESTĘPCZOŚĆ
Inwazja ze Wschodu

Reklama

W ciągu roku niemal o połowę wzrosła liczba cudzoziemców podejrzanych o udział w przestępczości zorganizowanej w Polsce. Większość z nich pochodzi z byłych państw sowieckich. Z raportu CBŚP wynika, że w ub.r. zarzuty usłyszało 265 obcokrajowców powiązanych z gangami. To o 81 więcej niż rok wcześniej. Aż 80% stanowią osoby rosyjskojęzyczne. To skutek zakorzeniania się w naszym kraju wschodnich gangów. Szczególnie niepokoi tempo, w jakim rośnie liczba podejrzanych z Białorusi (prawie czterokrotny wzrost) oraz Armenii (dwukrotny wzrost). Nacje mają swoje domeny. Białorusini np. specjalizują się w przemycie papierosów, a Gruzini – we włamaniach i kradzieżach. /J.K.

POLSKIE REKORDY
Lawina bankructw

Na świecie liczba upadłości przedsiębiorstw w 2025 r. wzrosła średnio o 7%. Okazuje się, że w Polsce dynamika jest dwukrotnie wyższa i bije rekordy. W tym roku do końca marca opublikowano informacje o niewypłacalności 538 polskich firm – to dwa razy więcej niż przed rokiem. Firmy – szczególnie małe biznesy rodzinne – zmagają się z szybkim wzrostem kosztów działalności, niską rentownością i wysokim zadłużeniem. Najbardziej dotknięte kryzysem są usługi i budownictwo. W grupie ryzyka znajdują się również takie sektory jak handel czy produkcja. Zjawisko potęgują dodatkowo wysokie koszty energii, na które wymierny wpływ ma m.in. polityka klimatyczna Unii Europejskiej. /J.K.

UWOLNIĆ POCZOBUTA!
Karta przetargowa

Już 5 lat więziony jest w białoruskim więzieniu Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości, skazany na 8 lat kolonii karnej za kultywowanie polskości na Białorusi. Choć polskie władze ciągle deklarują starania o jego uwolnienie, nie znalazł się jednak w grupie wypuszczonych z więzienia. Ani w 2024, ani w 2025 r., ani ostatnio w marcu, gdy poinformowano o uwolnieniu 250 osób, Poczobuta wśród zwolnionych nie było. Białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka daje do zrozumienia, że traktuje go jako polityczną kartę przetargową. Wiadomo, że jest on pierwszy na liście osób oczekiwanych w Polsce. To najpewniej powód, dla którego jest więziony. /J.K.

2026-03-30 21:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe wojsko

Projekt ustawy o obronie ojczyzny przewiduje wprowadzenie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej dla ochotników. Jak powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, projektowana armia powinna liczyć co najmniej 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Powód: państwo leżące na wschodnich granicach NATO i UE musi mieć poważną siłę odstraszającą i możliwość skutecznej samodzielnej obrony – stwierdził wicepremier Jarosław Kaczyński, prezentując założenia projektu Ustawy o obronie ojczyzny. Jak podkreślił, chodzi o to, by siły polskiej armii, mające możliwość tzw. projekcji siły, były wielokrotnie zwiększone. To spory wysiłek, ale potrzebny. Projekt Ustawy o obronie ojczyzny wprowadza mechanizm pozyskania dodatkowych funduszy na uzbrojenie i modernizację. Umożliwi też zwiększenie liczebności wojska. Główne cele projektowanej ustawy to: uelastycznienie zasad awansów w armii, wprowadzenie dodatkowych regulacji dyscyplinujących oraz zapobiegających korupcji i nepotyzmowi, a także uporządkowanie przepisów regulujących zasady pełnienia służby wojskowej. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa ma być dla ochotników, którzy odbędą 28-dniowe szkolenie podstawowe, a potem przez 11 miesięcy szkolenie specjalistyczne. Według planów MON, szeregowy po zaprzysiężeniu ma otrzymywać 4,4 tys. zł brutto. Po 11-miesięcznym szkoleniu specjalistycznym uposażenie ma być takie jak uposażenie szeregowego.
CZYTAJ DALEJ

Obrońca Wrocławia

Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.

Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję