Uroczystościom przewodniczył ks. Paweł Maciaszek, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. W homilii nawiązał do słów proboszcza ks. Bogumiła Kucyka, wskazując, że przeżywanie odpustu powinno prowadzić do odnowienia zaufania Bogu. – Wiemy, że każda sprawa, którą Maryja przedstawia swojemu Synowi, jest przez Niego wysłuchana – podkreślił ks. Maciaszek. Zachęcał wiernych, by tę prawdę nieustannie sobie przypominali i uczyli się zawierzenia, które wymaga głębokiej, wytrwałej modlitwy. Kaznodzieja przypomniał, że Maryja nikogo nie pozostawia samego, lecz za każdego człowieka wstawia się u Boga.
Święto parafialne było także okazją do dziękczynienia za tegoroczne plony. Odpust połączono z dożynkami oraz obrzędem poświęcenia ziarna siewnego. – Tegoroczne plony były dla nas obfite – mówił ks. Kucyk, zaznaczając jednak, że wielu rolników nie może w pełni cieszyć się owocami swojej pracy z powodu bardzo niskich cen produktów rolnych. Natomiast poświęcenie ziarna stało się modlitwą o błogosławieństwo na kolejny rok i o to, by w żadnym domu nie zabrakło chleba. Proboszcz przypomniał, że chleb powinien być dla wszystkich znakiem wdzięczności za pracę i ofiarność tych, którzy troszczą się o codzienne wyżywienie innych. Wspólna modlitwa, dziękczynienie i zawierzenie Maryi nadały uroczystości w Mikołajowicach wymiar nadziei, że kolejny rok, będzie obfity w dobre plony i Bożą opiekę.
W obchodach uczestniczyli kapłani z dekanatu konstantynowskiego oraz zaprzyjaźnieni duszpasterze. O oprawę dożynkową zadbali mieszkańcy Żytowic i Chorzeszowa, którzy przygotowali tegoroczne wieńce.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
