Wpływ mediów na człowieka jest wielki i stale się pogłębia. Ich odbiór pociąga za sobą różnorakie skutki - również negatywne. Media stały się więc poważnym problemem moralnym
współczesnego człowieka. W związku z tym podejmuje się dziś liczne wysiłki, aby negatywny wpływ mediów wyeliminować, a pozytywny - spotęgować. Dlatego potrzebne
jest wychowanie do mediów.
Z negatywnych oddziaływań mediów wymienia się najczęściej takie, jak: nowa mitologia, kamuflaż, manipulacja, pochwała zła moralnego, pornografia, wpływy na podświadomość człowieka.
Najgroźniejszą jednak postacią wpływu wywieranego przez media jest uzależnienie człowieka. Prowadzi ono do negatywnych następstw w jego osobowości, a nawet do jej dezintegracji.
Problem staje się tym poważniejszy, że odbiór mediów odbywa się w kontekście dwóch „cywilizacji”, które się krzyżują i nakładają - cywilizacji obrazu i cywilizacji
konsumpcji. Ich wpływy są dziś wyzwaniem dla szkoły i dla rodziny.
W tytule wykładu sugeruje się, że uzależnienie jest antytezą rozwoju. Na obszarze swoich uzależnień człowiek nie może się rozwijać i trwa w niebezpiecznej stagnacji. Dotyczy
to również sfery jego kontaktów z mediami.
Korzystaniu z mediów towarzyszy stały dylemat: uzależnienie albo rozwój. Wybór należy zawsze do człowieka.
Odbiorcy mediów należy zapewnić takie warunki, aby z ich pomocą mógł wszechstronnie rozwijać swoją osobowość. Wyraźnym przejawem osobowej dojrzałości są dwie postawy - empatia i asertywność.
Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.
Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co
pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle
szukać miłości, co kochać!
Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna
Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził,
daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy
i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości
tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli,
a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie
u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.
Podziel się cytatem
Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?
Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.