Wzorem lat ubiegłych okres Wielkiego Postu jest czasem wzmożonej działalności charytatywnej. Jałmużna i czyny miłosierdzia doskonale wpisują się w praktykowanie postu i chrześcijańskiego umartwienia.
Podstawową zasadą jest rezygnacja z rzeczy niekoniecznych, aby w ten sposób pomóc bliźniemu. Wychodząc naprzeciw potrzebującym, kielecka Caritas jak co roku rozprowadza wśród dzieci i młodzieży skarbonki
wielkopostne, do których wrzucane są pieniądze zaoszczędzone dzięki rezygnacji, np. ze słodyczy. W ten sposób młodzi ludzie uczą się pomagać drugim, jednocześnie praktykując wyrzeczenie. Wyrazem naszej
wspólnoty z osobami potrzebującymi jest tradycyjny już baranek wielkanocny, rozprowadzany w parafiach przez Caritas. Zdaniem dyrektora kieleckiej Caritas, ks. Stanisława Słowika, podobnie jak w latach
ubiegłych, w parafiach diecezji kieleckiej będzie rozprowadzonych około 16 tys. baranków, a w szkołach wśród uczniów rozdanych 5 tys. skarbonek. Pieniądze zaoszczędzone przez dzieci zostaną wykorzystane
na cele danej wspólnoty, zaś datki za baranki wielkanocne Caritas przeznaczy na dożywianie i pomoc najuboższym.
Leon XIV pozdrowił uczestników pielgrzymki śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Podczas audiencji generalnej zachęcił Polaków do modlitwy za młodych, aby wzorem św. Stanisława Kostki i Alojzego Gonzagi nie bali się podejmować odważnych decyzji życiowych.
Podziel się cytatem
– powiedział Leon XIV w pozdrowieniu do Polaków.
Na fasadzie Biblioteki Watykańskiej pojawiła się czarno-biała instalacja w formie wielkiej fali. Praca zatytułowana "Diluvium" ma około 70 metrów długości. Jest częścią wystawy, którą uroczyście zainaugurował papież Leon XIV, a za jej stworzenie odpowiada francuski artysta JR - informuje telewizja Polsat News.
Na fasadzie XVI-wiecznej Biblioteki Watykańskiej, wzdłuż ściany wychodzącej na Cortile del Belvedere, stanęła 70-metrowa, czarno-biała instalacja w kształcie fali autorstwa francuskiego artysty JR. Pracę zatytułowaną "Diluvium" (łac. "Powódź") zaprezentowano w poniedziałek.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.