Stefan Swat, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Płockiej
Powszechna deklaracja Praw Człowieka uchwalona w 1948 r. przez ONZ w art. 3 mówi: „Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego”. Podstawą tych postanowień jest prawo naturalne, odkrywane przez ludzki rozum.
Każde zorganizowane społeczeństwo ludzkie rządzi się swoimi prawami. Prawo jest czymś dobrym, dzięki niemu państwo może stać się zorganizowane i praworządne. Jednak prawo naturalne nie jest ustanawiane tak jak inne prawa, ponieważ jest ono zakorzenione w naturze ludzkiej.
Życie ludzkie jest święte, gdyż od początku nosi w sobie akt stwórczy Boga. Tylko Bóg jest Panem życia od poczęcia do kresu. Nikt nie może przypisywać sobie prawa do pozbawienia człowieka życia, największej wartości, jaką posiada. Przykazanie „nie zabijaj” wzywa nas, abyśmy życie chronili poprzez troskę o zdrowie oraz poszanowanie godności ludzkiej każdego człowieka, niezależnie od jego rasy czy religii, poziomu inteligencji, stopnia świadomości, wieku czy choroby.
Życie ludzkie nie przedstawia jednak wartości dla tych wszystkich, którzy domagają się prawa do aborcji i eutanazji. A przecież człowiek nie ma prawa sprzeciwiać się prawu naturalnemu. Życie ludzkie jest bezcenną i nienaruszalną wartością. Każdy z nas jest w oczach Boga kimś niepowtarzalnym, jedynym, wyjątkowym.
Opowiadanie o powołaniu Abrama otwiera historię patriarchów po rozdziałach o rozproszeniu narodów. Abram mieszka w Haranie, w świecie mocno opartym na rodzie i „domu ojca” (bêt-’āb), który dawał ochronę, ziemię i nazwisko. Polecenie Pana dotyka właśnie tych punktów: ziemi rodzinnej, krewnych, domu ojca. W hebrajskim brzmi ono „lech-lecha”, dosłownie „idź dla siebie”, co podkreśla osobisty wymiar wezwania. Kierunek pozostaje otwarty. Idź „do kraju, który ci ukażę”. Droga zaczyna się bez mapy, z obietnicą prowadzenia.
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.
WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
1 marca – w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Po rozwiązaniu przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” Armii Krajowej 19 stycznia 1945 r. jej rolę miała przejąć organizacja „NIE”. Dwa miesiące później, gdy Okulicki i inni przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego zostali podstępnie aresztowani przez NKWD i porwani do Moskwy, postanowiono jednak stworzyć nową organizację.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.