Reklama

ONA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydaje się niemożliwym i szaleńczym pisać o człowieku, o którym nie wie się prawie nic. Poza imieniem, nazwiskiem, datą i miejscem urodzenia, żadnej historii życia. Z całą pewnością mogę o niej jedynie powiedzieć ONA ma 36 lat, choć wygląda na wiele starszą. Postarza ją bieda. Spodziewa się dziecka. Przez ten stan jej ubóstwo wydaje się podwójne.
ONA przychodzi popołudniami lub wczesnym wieczorem. Prosi o coś do jedzenia. Prosi za siebie i za dziecko. Mówi cicho i niewiele. Na pytania odpowiada zdawkowo. Raz poprosiłem o dowód. Pokazała. Był z tej nowej serii, czyli wydany niedawno. Państwo o niej nie zapomniało. Ma numer seryjny czyli PESEL, tak jak wszyscy obywatele. Na pytanie, gdzie mieszka, odpowiada, że tam, gdzie się da. To pierwsza wersja. Za drugim razem podaje nazwę ulicy, której w mieście nie ma. Kręci. Trudno powiedzieć dlaczego. Czuję, że się wstydzi, a dopiero przyparta do muru przychodzi. Na chwilę jedynie, by później prawie, że biegiem odejść.
ONA wstydzi się biedy. Tego jestem pewien. Wstydzi się prosić, a jeżeli już to prośba jest ledwo słyszalna. Wolałaby pewnie wcale nie mówić, bo drugi powinien się domyślić. Współczuć. Czemu wstydzi się prosić? Może dlatego, że jest dumna. Może dlatego, że tyle razy jej odmawiano. Może dlatego, że ją przeganiano i boi się kolejnego odrzucenia. Każda odpowiedź jest prawdopodobna. Każda może być prawdziwa. Nie musi.
ONA nie uśmiecha się prawie wcale. Na twarzy ma wymalowany lęk. Może jest to lęk przed jutrem, a może boi się pytań, które będą przywoływały bolesną przeszłość. Nie chciałaby pewnie do niej wracać. Nie wiem, czy chciałaby ją odciąć, zacząć od początku. Na pewno jej trudno, bo to przecież połowa życia. Trudno wyrzec się przeszłości bez wyrzekania się siebie.
ONA tylko w jednym momencie pokazuje szczęśliwsze oblicze. Lęk i bojaźń ustępują, gdy spotyka ją dobro. Uśmiecha się wtedy na chwilkę. Wydaje się jakby przez te kilka sekund wkraczała do piękniejszego świata.
ONA spodziewa się dziecka. Wydaje mi się, że zdaje sobie sprawę z podwójnej odpowiedzialności. Jest w niej nowe życie. W początkach swojej historii. Czy jest ona już zdeterminowana? Pewnie nie do końca. Choć stosunki społeczne furtkę na odmianę sytuacji pozostawiają szalenie wąską.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Ojca Pio

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

"Głos Ojca Pio"

Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.

Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
CZYTAJ DALEJ

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Przez 23 lata był ich proboszczem. Rok po jego śmierci parafianie zrobili coś wyjątkowego

2026-09-23 11:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Świebodzice

ks. Jan Mrowca

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.

Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję