Reklama

Wernisaż

Wyrazić siebie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ciepło, radość i intensywność barw panująca w Galerii Młodych na Piętrze WiM Biblioteki Publicznej w Zielonej Górze kontrastowała z przenikliwym zimnem i szarością wieczoru 18 grudnia. Stało się tak za sprawą wystawy prac uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej " Tęcza" oraz klubu "Kolory życia", działających pod patronatem Katolickiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych "Tęcza" w Zielonej Górze. Na wystawie "Jestem taki jak Ty" swoje prace pokazało 18 uczestników Warsztatów i dwóch członków klubu.

Robert Piaseczny specjalizuje się w malowaniu na szkle, choć próbował także malować i wyszywać na płótnie. Sylwia Kukulska jest autorką barwnego gobelinu przedstawiającego papugę. Chętnie pozuje ze swoją pracą do zdjęć. Gobelinami zajmują się też Barbara Skiba i Adam Rożko. Mieczysław Mariuszyc i Karol Bernacki są autorami wyklejanek z papieru. To zapewne czasochłonna praca i wymagająca nie lada precyzji. Jedna praca czasami powstaje aż trzy miesiące. Trzeba bowiem poznać umiejętności każdego z uczestników i dostosować technikę do jego możliwości. Nie każdy umie np. utrzymać igłę. Dbają o to instruktorzy poszczególnych grup. Przed świętami chętnie robiono szopki i stroiki świąteczne. Zadziwia zwłaszcza misterność ich wykończenia.

Wystawa w Galerii na Piętrze jest ukoronowaniem rocznej działalności zielonogórskich Warsztatów, w których uczestniczy 20 osób mających orzeczenia lekarskie z zakwalifikowaniem do terapii zajęciowej. Większość z nich ma stwierdzone umiarkowane upośledzenie intelektualne. W "Tęczy" prowadzona jest terapia, która ma na celu wszechstronną rehabilitację podopiecznych poprzez psychoterapię, rewalidację pedagogiczną, rehabilitację ruchową, muzykoterapię, artterapię, a przede wszystkim poprzez zajęcia odbywające się w pięcioosobowych grupach w ramach czterech pracowni. W pracowni gospodarstwa domowego poznaje się obsługę podstawowych urządzeń domowych, prowadzona jest nauka gotowania prostych potraw, nakrywania do stołu i zachowania się przy nim, dekorowania półmisków. W pracowni plastycznej terapia ukierunkowana jest na poznanie i naukę wykonywania prac różnymi rodzajami narzędzi przy zastosowaniu szerokiej gamy technik plastycznych. Na zajęciach w pracowni hafciarsko-krawieckiej uczestnicy poznają techniki szycia i ściegów hafciarskich. Oprócz prac takich jak obrusy, serwety, powstaje tu wiele obrazków, obrazów, elementów szydełkowych czy nawet kart świątecznych. Natomiast w pracowni komputerowo-technicznej praca odbywa się dwutorowo, gdyż obejmuje zajęcia przy komputerze oraz stricte techniczne, jak: bukieciarstwo, papieroplastyka, stolarka. Owocem prac tej pracowni był także pierwszy numer gazetki pt. Tęczowy świat rozdawanej podczas wernisażu prac w Galerii Młodych na Piętrze.

Cieszy obecność na tęczowym wernisażu nie tylko samych artystów i ich instruktorów, ale także rodziców oraz przyjaciół. Tylko współpraca wszystkich tych ludzi może pomóc w odnalezieniu się osoby niepełnosprawnej w świecie i nie pozwoli jej na czucie się kimś gorszym czy niewartościowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję