Reklama

Kapituła Strzyżowska

Niedziela rzeszowska 27/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

S. Hieronima Janicka: - Księże Dziekanie, objął Ksiądz urząd prepozyta Kapituły. Prepozyt kieruje działaniami Kapituły. Na czym jeszcze polega jego służba?

Ks. Jan Wolak: - Z woli Kanoników Kapituły Strzyżowskiej, po zatwierdzeniu wyboru przez Księdza Biskupa Ordynariusza, mam zaszczyt pełnić urząd prepozyta. Chcę dodać, że w naszej Kapitule funkcja penitencjarza została powierzona ks. Romanowi Wałczykowi, ekonoma - ks. Antoniemu Kocołowi, zaś sekretarzem Kapituły został ks. Michał Szuma.
Działania prepozyta określa statut. Prepozyt więc zwołuje i przewodniczy sesjom Kapituły, sprawuje pieczę nad archiwum i wszelkimi dokumentami dotyczącymi tego gremium, odpowiada też za wszelkie dobra, jakie Kapituła może posiadać.
Do jego zaszczytnych obowiązków należy też przyjmowanie nowych członków Kapituły oraz reprezentowanie jej na zewnątrz, choćby podczas uroczystości diecezjalnych.

- Co stanowi przedmiot sesji Kapituły Strzyżowskiej?

Reklama

- Spotkania, czyli sesje Kapituły winny odbywać się przynajmniej raz w roku. Ponieważ Strzyżowska Kapituła Kolegiacka ma też wymiar maryjny, zapewne takim dniem będzie uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia. Jest to również dzień odpustu parafialnego, który zostanie uświetniony obecnością kanoników oraz - jak każe statut - pod przewodnictwem Biskupa Diecezjalnego lub jego delegata.
Na takich spotkaniach omawiane są przede wszystkim sprawy związane z bieżącą działalnością Kapituły, która ma realizować swoje właściwe, wyznaczone przez Księdza Biskupa zadania.

- Jakie szczególne zadania stoją przed Kapitułą Strzyżowską?

- Jest ich kilka. Niektóre z nich mają charakter duchowo-duszpasterski. Kapituła przez swoich członków ma oddziaływać na religijno-moralny i duszpasterski kształt regionu, propagując częstą adorację Najświętszego Sakramentu, szerząc kult czczonej na ziemi strzyżowskiej Matki Bożej Niepokalanej, w wizerunku, jaki znajduje się w kolegiacie, wreszcie sami członkowie Kapituły mają za zadanie kształtować siebie i swą pracę według wzoru bł. ks. Władysława Findysza, który pracował w Strzyżowie jako wikariusz i jako administrator parafii.
Jest jeszcze jedno zadanie stojące przed Kapitułą - ma pomagać w kształceniu młodzieży, zwłaszcza tej zdolnej, z biedniejszych rodzin. Tu musimy wraz z kolegium Kanoników przemyśleć formę owej pomocy. Jest w historii Strzyżowa postać Jana Przecławczyka, jedna z ulic nosi jego imię. To ksiądz, a równocześnie rektor Akademii Krakowskiej. Dziś istnieje fundusz jego imienia, który działa w Starostwie Powiatowym w Strzyżowie i z tego funduszu mieszkańcy naszego regionu otrzymują pomoc podczas pobierania nauki. Być może uda się stworzyć fundację jego imienia, ale o tym jeszcze za wcześnie mówić w szczegółach. To jeden z pomysłów, być może narodzą się jeszcze inne.
Chcę dodać, że podniesienie strzyżowskiej fary do godności kolegiaty i powołanie Kapituły jest ważnym wydarzeniem w historii miasta i całego regionu. Takie są odczucia zarówno władz samorządowych, jak i bardzo wielu ludzi. Dziękujemy więc Biskupowi Ordynariuszowi za ten doniosły akt, który wpisał się w historię ziemi strzyżowskiej i będziemy się starać realizować zadania Kapituły na chwałę Boga i pożytek ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi docierają na Jasną Górę . „Salezjańskie lwy”, Łowicz, ale i „seniorka” z Tomaszowa Mazowieckiego

2026-08-14 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymki

polskie pielgrzymki

Agata Kowalska

Dziś szczególnie widać młodzież, która przybywa na spotkanie z Mamą; dotarły: Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa i Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna. Między nimi „pielgrzymka seniorka”, bo 210. Tomaszowska Piesza Pielgrzymka, ale także w niej wielu młodych.

Na Błoniach pątników powitał bp Wojciech Osial, administrator diec. łowickiej. W rozmowie z @JasnaGóraNews, odnosząc się do hasła pielgrzymki „Oto ja, poślij mnie”, przypomniał, że każdy człowiek ochrzczony jest posłany, by dawać świadectwo wiary, głosić Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję