Reklama

30. Rocznica Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich

Solidarność wiejska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 8 i 9 marca na zjeździe w Poznaniu powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Tak oto kilkumiesięczna walka polskich chłopów z komunistyczną władzą o własny związek zawodowy zakończyła się zwycięstwem.
Tuż po świętach Bożego Narodzenia roku 1980, w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy w Ustrzykach Dolnych rozpoczął się protest rolników, który wówczas dotyczył głównie spraw lokalnych. Solidarność ze strajkującymi rolnikami wyraził w podjętej uchwale NSZZ R „Solidarność Wiejska” w Przemyślu, z siedzibą w Jarosławiu. Podpisy pod uchwałą złożyli również członkowie Prezydium Zarządu NSZZ „Solidarność” Regionu Południowo-Wschodniego. Jak się okazało, był to początek długiej i ciężkiej drogi prowadzącej do rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność”. W tym czasie władze - najczęściej ustami rzecznika sądu - oświadczały, że na powstanie niezależnego związku rolników nigdy zgody nie wyrażą.
2 stycznia 1981 r. rzeszowski MKZ NSZZ „Solidarność” rozpoczął okupację budynku b. Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych w Rzeszowie. Pierwszym postulatem rolników było przybycie komisji NIK w sprawie powołania komisji mieszanej do sprawiedliwego podziału mienia związkowego. Jednocześnie zawiązał się komitet strajkowy i doszło do połączenia akcji protestacyjnej robotników i rolników w jeden strajk okupacyjny.
Już w pierwszych dniach strajku uczestniczyły w nim 192 osoby, w tym - co zasługuje na podkreślenie - 120 osób reprezentujących „Solidarność Wiejską”. Wkrótce po tym, Ogólnopolski Komitet Strajkowy Rolników został przeniesiony z Ustrzyk Dolnych do Rzeszowa.
Zaistniała sytuacja zmusiła Komisję Rządową do złożenia oświadczenia, w którym znalazły się słowa: „…sprawa rejestracji NSZZ «Solidarność Wiejska» będzie rozpatrzona przez Sąd Najwyższy zgodnie z odpowiednimi przepisami prawa”. W oczekiwaniu na decyzję sądu, Komisja Jedności Działania, utworzona w Rzeszowie z przedstawicieli NSZZ „Solidarność Wiejska”, NSZZ „Solidarność” oraz „Solidarność Chłopska”, wystosowała apel do społeczeństwa, wzywając wszystkich Polaków do udzielenia im moralnego poparcia. Odpowiedzią na ten apel była bardzo liczna - pomimo dużych mrozów - obecność ludzi przed budynkiem WZRZ. Słuchano komunikatów, zbierano ulotki, a przede wszystkim uczestniczono wraz ze strajkującymi w odprawianej wewnątrz budynku Mszy św. To był trudny, ale zarazem piękny, bo napełniony duchem polskiego romantyzmu czas. Chodziło wówczas o Polskę i o godność polskiego, przywiązanego do wiary i ziemi, chłopa.
10 lutego 1981 r. Sąd Najwyższy w Warszawie, przed którego gmachem zgromadziło się ponad 20 tys. rolników z całego kraju, odmówił rejestracji sądowej NSZZ „Solidarność Wiejska”. W tym samym dniu Rada Główna Episkopatu Polski wydała komunikat, w którym czytamy: „W pierwszym rzędzie trzeba rolnikom zagwarantować pewność własności uprawianej ziemi i uznać ich prawo do swobodnego zrzeszania się zawodowego. Prawo rolników do swobodnego zrzeszania się, zgodnie z ich wolą i potrzebami, niezależnie od istniejących zrzeszeń, jest prawem naturalnym. Istnienie takich zrzeszeń zawodowych rolników jest - jak uczy Ojciec Święty Jan XXIII w encyklice «Mater et Magistra» - wprost konieczne, gdyż ułatwiają one rolnikowi korzystanie z postępów nauki i techniki i walczą o właściwe kształtowanie się cen produktów rolnych…”.
18 lutego doszło do podpisania porozumienia w Rzeszowie, a dwa dni później w Ustrzykach Dolnych. Oba porozumienia doprowadziły do zawieszenia - trwającego już 48 dni - strajku, w którym aktywny udział wzięli członkowie wielu wiejskich kół „Solidarności Wiejskiej” z rejonu przemyskiego (m.in. Tuczempy, Orzechowce, Batycze, Kosienice). Oznaczało to, że droga do rejestracji niezależnego od władz komunistycznych związku zawodowego rolników została otwarta.
Od tamtych wielkich, historycznych dni minęło już 30 lat. Wiele w tym czasie zmieniło się w naszej Ojczyźnie, ale Polska wieś nadal potrzebuje silnych organizacji zawodowych i politycznych, które będą skutecznie bronić godności i interesów rolników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Czerny: Amazonia nie może być tylko terenem misji

2026-08-31 20:12

[ TEMATY ]

Amazonia

Kard. Michael Czerny

teren misji

Vatican Media

Kard. Michael Czerny

Kard. Michael Czerny

Amazonia nadal jest raniona przez przemoc, wyzysk i niszczenie środowiska – wskazuje kard. Michael Czerny. Prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. W przesłaniu na 25-lecie działalności międzyinstytucjonalnego zespołu misyjnego Equipo Itinerante Amazónico hierarcha podkreśla, że Amazonia nie powinna być jedynie terenem misji, lecz także miejscem, z którego Bóg przemienia Kościół.

Kard. Czerny skierował przesłanie do uczestników XXV Międzyinstytucjonalnego Spotkania Equipo Itinerante Amazónico. Jak zaznaczył, jubileusz powinien być nie tylko okazją do świętowania, lecz także do rachunku sumienia.
CZYTAJ DALEJ

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie musiała zapłacić mu odszkodowanie

2026-09-01 09:42

[ TEMATY ]

kard. Marc Ouellet

Wikipedia

Kard. Marc Ouellet

Kard. Marc Ouellet

Kobieta, która oskarżyła o molestowanie seksualne kardynała Marca Ouelleta, byłego prymasa Kanady, będzie musiała zapłacić mu 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania – orzekł w poniedziałek sąd w Quebeku.

Skarżąca zarzucała kardynałowi, że w latach 2008-10, gdy była stażystką w diecezji Quebeku, hierarcha miał dopuścić się wobec niej czynów niepożądanych. Wniosła skargę do diecezji, a następnie ta skarga trafiła w 2021 r. do Watykanu, ale w 2022 r. została odrzucona – przypomniały media. Kobieta dołączyła wówczas do pozwu zbiorowego.
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: Chrześcijańska pielęgniarka uratowała noworodka z pożaru w szpitalu

2026-09-01 09:25

[ TEMATY ]

Pakistan

Karol Porwich/Niedziela

Pakistańscy chrześcijanie jednoczą się w modlitwie po wielkiej tragedii, do jakiej doszło w szpitalu w Islamabadzie, gdzie w wyniku pożaru zmarło 14 noworodków. Chrześcijańska pielęgniarka zdołała wynieść z płomieni jedno dziecko. WIelki ogień nie pozwolił jej już na ratowanie pozostałych - informuje agencja Fides.

Jak informuje Agencja Fides, 26 sierpnia w oddziale Intensywnej Terapii Noworodków szpitala w Islamabadzie wybuchł pożar. Spośród 15 przebywających tam noworodków przeżyło tylko jedno - uratowane przez pielęgniarkę, chrześcijankę Razię Noreen. Nie zważając na ogień, weszła do oddziału już spowitego dymem, a kilka sekund później wyszła z niego, trzymając w ramionach niemowlę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję