W dniu 13 grudnia 2001 r. minęła 20. rocznica wprowadzenia
stanu wojennego w Polsce, jednego z najtragiczniejszych wydarzeń
w naszych najnowszych dziejach. Stan wojenny był ciosem w nadzieje
całego społeczeństwa, przyniósł ze sobą dziesiątki krwawych ofiar,
spowodował zapaść polskiej gospodarki i kultury, czego skutki odczuwamy
do dzisiaj.
Krakowski Kongres Kultury Polskiej, obradujący w 20 lat
po zerwaniu przez władze stanu wojennego pamiętnego I Kongresu Kultury
Polskiej w Warszawie, uważa za swoją powinność potępienie stanu wojennego
i jego sprawców. Pragniemy złożyć hołd pamięci ofiar, dzięki którym
cieszymy się dzisiaj niepodległością.
Jest rzeczą haniebną, że w 20 lat od Grudnia ´81 żaden
ze sprawców tych wydarzeń nie został osądzony przez niezależne sądy.
Urąga to pamięci ofiar. Zwłaszcza w sytuacji, gdy Prezydent III RP
Aleksander Kwaśniewski nawołuje, by nie przekazywać młodzieży wiedzy
o tamtym czasie, co jest - naszym zdaniem - wezwaniem do amnezji
historycznej i moralnej. Nieznajomość ojczystej historii może kształtować
tylko postawy cyniczne i antypatriotyczne, a naród pozbawiony pamięci
przestaje być narodem.
Powinnością ludzi kultury jest stać na straży prawdy
i pamięci narodowej bez względu na polityczne kalkulacje i doraźną
koniunkturę.
Kraków, 13/14 grudnia 2001 r. - Tekst rezolucji przyjęty przez
aklamację
Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach
- Nie rozumiem, dlaczego w procesie deinstytucjonalizacji tak głośno mówi się o dzieciach z niepełnosprawnościami przebywających w domach pomocy społecznej, a jednocześnie niemal całkowicie pomija się dzieci mieszkające w domach dziecka?!.... W ZOL, itd. Jakby ich temat był niewygodny. Jakby łatwiej było udawać, że problem nie istnieje - napisała w mediach społecznościowych Siostra Tymoteusza - dominikanka ze słynnego Domu Chłopaków w Broniszewicach.
Przypomnijmy: po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Zostawiliśmy za sobą brodnickie lasy. To już połowa naszej majowej pielgrzymki. Możemy czuć się zmęczeni, jednak z wiarą i miłością do Matki Bożej ruszamy dziś ku północy, gdzie szum fal Bałtyku łączy się z modlitwą płynącą z jednego z najbardziej znanych franciszkańskich wzgórz w Polsce. Docieramy do Gdyni, do sanktuarium prowadzonego przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce, nierozerwalnie związane z postacią św. Maksymiliana Marii Kolbego, jest domem dla Matki Bożej Gdyńskiej – Pani portowego miasta.
W samym centrum maryjnego kultu w Gdyni odnajdujemy wizerunek Matki Bożej Gdyńskiej. Maryja na tym obrazie, z czułością pochylona nad Dzieciątkiem, jest dla mieszkańców Trójmiasta i ludzi morza prawdziwą Stella Maris – Gwiazdą Morza. To do Niej uciekają się marynarze przed wypłynięciem w rejs i ich rodziny, prosząc o szczęśliwy powrót do portu. Historia tego miejsca, choć młodsza niż dawnych klasztorów na południu, jest naznaczona wielkim heroizmem wiary czasów budowy polskiej tożsamości na Pomorzu. Maryja tutaj to Matka Odważnych, która patronuje rozwojowi, pracy i budowaniu wspólnej przyszłości na solidnym fundamencie Ewangelii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.