Reklama

Rozważania nad encykliką Benedykta XVI „Deus caritas est”

Posługa caritas

Niedziela Ogólnopolska 18/2006, str. 3

Kard. Stanisław Dziwisz w Rzymie
Adam Bujak/Biały Kruk

Kard. Stanisław Dziwisz w Rzymie<br>Adam Bujak/Biały Kruk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy z nas pamięta zapewne słowa św. Jakuba Apostoła, iż wiara, „jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie” (por. Jk 2, 17). Ojciec Święty Benedykt XVI, komentując te słowa w swej encyklice Deus caritas est, napisał, że także Kościół, jako wspólnota wierzących, winien upraktyczniać swą wiarę poprzez posługę czynów miłości. Chodzi bowiem o to, że miłość nie może być wyrażana jedynie słowami.
Praktyką miłości na co dzień staje się na przykład posługa wspólnot Caritas. W rzeczywistości Kościoła Caritas zabiega o najbardziej potrzebujących. Według Papieża Benedykta XVI, „Kościół nie może zaniedbać posługi miłości, tak jak nie może zaniedbać sakramentów i słowa”. Dzięki tej posłudze chrześcijanie w każdym z minionych już dwudziestu wieków byli nad wyraz przekonujący. Niejednokrotnie - jak mówi obecny Następca św. Piotra - jedyną rzeczą, jaka trafiała imperatorom do „przekonania w chrześcijaństwie, była działalność charytatywna Kościoła. Caritas była zawsze cechą wyróżniającą chrześcijańską wspólnotę Kościoła”.
Podobnie postrzegał tę sprawę sługa Boży Jan Paweł II. W książce Wstańcie, chodźmy! - ukazując postać Hanny Chrzanowskiej - napisał, że posługa miłości zawsze była wielkim przedsięwzięciem. Jako takie „okazało się [ono] bardzo cenne: wielu ludzi było w nie zaangażowanych, także wielu młodych, gotowych do pracy”.
Wczoraj wspominaliśmy, iż Kościół jest trwaniem w łamaniu chleba. Bóg nas zaprasza do swojego stołu, abyśmy z niego brali do syta. Jednakże ów Boży Chleb nie jest przecież pokarmem wyłącznie dla nas samych. On zobowiązuje do dzielenia się chlebem powszednim z naszym bliźnim. Pomijanie tegoż wezwania to znak pewnej chrześcijańskiej niedojrzałości. Należy zatem jak najszybciej obudzić w sobie zmysł miłości twórczej. „Potrzebna jest dziś - nawoływał Jan Paweł Wielki - nowa wyobraźnia miłosierdzia. Oto tajemnica ewangelizacji przez miłość człowieka płynącą z miłości Boga”.
Czy i my rozumiemy w ten sposób naszą posługę miłości?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a urzędnicy nie widzą naruszenia prawa

2026-09-16 07:30

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe Stock

Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.

Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

SKŚ przypomina: deklaracji udziału w religii nie trzeba składać co roku

2026-09-16 20:39

[ TEMATY ]

katecheza

religia

Adobe Stock

Coroczne zbieranie od rodziców i pełnoletnich uczniów nowych deklaracji dotyczących udziału w lekcjach religii nie wynika z obowiązujących przepisów. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich apeluje do szkół o respektowanie zasad organizowania nauki religii i niewprowadzanie rodziców oraz uczniów w błąd.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego pojawiają się sygnały o szkołach, które ponownie zbierają od wszystkich rodziców lub pełnoletnich uczniów deklaracje dotyczące uczestnictwa w lekcjach religii.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję