Często pojawia się pytanie dotyczące podobieństw pomiędzy programami Outlook i Outlook Express. Są to zupełnie odrębne programy, mają tylko podobne nazwy. Firma Microsoft i w kolejnej wersji programu Windows Vista Outlook Express zmieni nazwę na Windows Mail. Obecnie dla uniknięcia pomyłek na program Outlook często mówi się Microsoft Outlook (lub Microsoft Office Outlook), dla odróżnienia go od programu Outlook Express. (za: dobreprogramy.pl). Outlook Express (Windows Mail) jest częścią przeglądarki Internet Explorer i jest typowym klientem poczty elektronicznej. Z kolei program Outlook jest składnikiem pakietu Microsoft Office. Już na pierwszy rzut oka widzimy, że Outlook oferuje dużo więcej możliwości.
Konfiguracja darmowego Outlook Express (Windows Mail): z menu Narzędzia wybieramy Konta, a następnie Dodaj i z listy rozwijanej wybieramy funkcję Poczta. Pojawia się okno pod tytułem Imię i nazwisko. Wpisujemy nasze imię i nazwisko, możemy wpisać również nasz pseudonim internetowy. Nazwa ta będzie dołączona do wysyłanych przez nas listów, warto więc zastanowić się chwilę. Klikamy „Dalej”. Adres, który wprowadzimy w oknie „Internetowy adres e-mail”, musimy otrzymać od swojego usługodawcy internetowego, czyli w naszym przypadku od wp.pl. Pod tym adresem będą przysyłane do nas e-mailowe listy. Wpisz swój adres i kliknij „Dalej”.
Nazwy serwerów e-mail. Te informacje również muszą pochodzić od naszego usługodawcy internetowego (po prawej znajdziesz te adresy do niektórych usługodawców). Wpisujemy ostrożnie i bezbłędnie obydwa adresy oraz wybieramy typ serwera poczty przychodzącej (zwykle POP3) i klikamy „Dalej”. W przypadku wp.pl nazwy serwerów to odpowiednio: pop3.wp.pl i smtp.wp.pl.
Logowanie poczty internetowej. Wymagana od nas nazwa konta POP to jeszcze jedna z informacji, którą musimy otrzymać od naszego usługodawcy. Poufne hasło, gwarantujące bezpieczeństwo naszych wiadomości, przekaże nasz usługodawca. Wpisując je, zobaczymy na ekranie tylko gwiazdki, piszemy je więc ostrożnie. Ważna rada: nie zapomnij swego hasła, szkoda wszystkich nieprzeczytanych z tego powodu wiadomości. Klikamy „Dalej”.
To często złudzenie w internecie: mam wielu obserwatorów, wiele lajków, bo mówię…. To nie ty: jeśli nie przekazujemy przesłania Jezusa Chrystusa, być może się mylimy – mówił Leon XIV, odpowiadając na pytania księży po spotkaniu z duchowieństwem diecezji rzymskiej w Auli Pawła VI.
W rozmowie z księżmi Papież odnosił się do wyzwań współczesnego duszpasterstwa, roli nowych technologii i znaczenia autentycznego życia duchowego w parafiach wielkiego miasta.
Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.
Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.