To draństwo, łajdactwo, a może nawet paskudne przestępstwo. Tak w głównym nurcie mówi się o prowokacji „Gazety Polskiej Codziennie”, w której czarno na białym wyszło, jak niezależni są nasi sędziowie. Kali się niziutko kłania.
Są jeszcze odważni
Nawet premier się nieśmiało oburzał, że ktoś podszył się pod jego podwładnego - ministra Tomasza Arabskiego. Najgorsze - dla premiera, oczywiście - że są jeszcze tacy odważni.
Wkrótce może nie być, bo osobą, która dokonała prowokacji i obnażyła nagie fakty, odzierając je z piarowskiego picu, zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Rzeczywiście, to może być zagrożenie dla państwa. Dokładniej - dla państwa Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska.
Rekonstrukcja
Premier chce wyrzucić jedną trzecią rządu i wstawić nowych, świeżych ludzi. Niestety, może mu to dać chwilę oddechu, bo mimo postępu naukowego są nadal ludzie, którzy na 100 proc. wierzą, że od mieszania herbata staje się słodsza.
PSL się stawia
Ludowcy trochę podszczypują swojego koalicjanta. Poczynają sobie odważnie. Musieli wcześniej sprawdzić, że nie ma na nich żadnych taśm.
Kandydat idealny
Mamy nowego konsula w Helsinkach. Należy do PO i nawet nazwisko się zgadza - Marcinkiewicz. Kandydat idealny.
Dzisiejsza Uroczystość nie jest świętem dla adoratorów. Jest natomiast świętem dla wszystkich tych, którzy Chrystusa pragną przyjmować do siebie, którzy chcą wprowadzać Go w każdy zakamarek swojego życia, pokazywać Mu dosłownie wszystko, wszystkie swoje słabości i radości, swoje lęki i oczekiwania, swoje nadzieje i doznane porażki.
Jezus powiedział do Żydów: «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
Podczas mszy w archikatedrze częstochowskiej poprzedzającej procesję Bożego Ciała, abp Wacław Depo ocenił, że ludzi wierzących spycha się w Polsce na margines i wyszydza. Tak jak w Europie, będzie się podpalać kościoły albo zamieniać je na kawiarnie i restauracje - ostrzegł.
Metropolita częstochowski w kazaniu mówił o laicyzacji społeczeństwa, któremu - jak ocenił - wraz z liberalizmem zaoferowano technologiczne atrakcje oddalające od religii. Wymienił wśród nich telewizję, kanały streamingowe, Internet. - Nawet coraz dłuższe urlopy odciągają od Boga, bo nie ma podczas nich czasu na pójście do kościoła - mówił abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.