Reklama

Promocja książki o Mariannie Popiełuszko

Matka Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przeddzień 28. rocznicy bestialskiego mordu dokonanego przez komunistyczną bezpiekę na ks. Jerzym Popiełuszce, duszpasterzu ludzi pracy - 18 października br. w Warszawie odbyła się promocja książki Mileny Kindziuk pt. „Matka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko”. - Akceptacja życia takim, jakie jest, matka, która oddaje światu swoje dziecko, nie zatrzymując dla siebie, wiara jako nierozerwalna część życia - takie jest, zdaniem autorki, przesłanie książki. Milena Kindziuk opowiadała o historii powstania książki, o zbieraniu materiałów i spisywaniu przez długie lata wypowiedzi Marianny Popiełuszko, wyrażających wielką mądrość życiową. Zdaniem Mileny Kindziuk, matka ks. Jerzego miała ogromny wpływ na kształtowanie syna kapłana - jego pobożność, prawość charakteru, umiłowanie prawdy. Mówiła o mocnej wierze Marianny Popiełuszko, doświadczanej przez całe życie krzyżami, która mimo tragicznych przeżyć potrafi powiedzieć, że życie było dobre. Brat ks. Jerzego, Józef, opowiadał, jak matka wciąż odmawiała Różaniec, a w polu - „Godzinki”. Swą wiarę przekazała dzieciom i wnukom.
Katarzyna Soborak, notariusz procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego, wyznała, że szybko zdała sobie sprawę z tego, jak duży wpływ miała Marianna Popiełuszko na wybory życiowe dzieci i późniejszą ich drogę.
Ks. Tadeusz Bożełko, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie, w której ks. Jerzy posługiwał, mówił o widocznych owocach jego męczeństwa. Poinformował, że relikwie ks. Jerzego Popiełuszki są już w 40 krajach świata i właśnie udaje się z delegacją do Rzymu, aby je złożyć w bazylice św. Bartłomieja, w kaplicy, w której przechowywane są relikwie męczenników reżimów totalitarnych.
Spotkanie promocyjne odbyło się w parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie. Prowadził je Krzysztof Ziemiec, znany dziennikarz telewizyjny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarły to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję